Na 61,8 zł w horyzoncie dziewięciomiesięcznym wycenił akcje Kogeneracji Dom Inwestycyjny BRE Banku. Jednocześnie zalecił kupno papierów. W piątek kurs wrocławskiej spółki spadł o 1,5 proc., do 53,2 zł. W porównaniu z wyceną Krzysztofa Radojewskiego, analityka DI BRE, jest niższy o blisko 14 proc. W odtajnionym raporcie z 28 kwietnia analityk szacuje, że grupa kapitałowa Kogeneracji zarobi w tym roku na czysto 56,3 mln zł, czyli o prawie 23 mln zł więcej niż w roku ubiegłym. Jej zysk operacyjny wyniesie 93 mln zł, po tym jak w 2005 r. osiągnął 72 mln zł. Przychody ze sprzedaży wzrosną o 34 mln zł, do 814,2 mln zł.

Krzysztof Radojewski w pierwszej rekomendacji dla spółki podkreślił, że od momentu pozyskania inwestora branżowego (jest nim francuski Electrificde de France) firma posiada szerokie możliwości redukcji kosztów. Już kupuje węgiel po bardzo konkurencyjnych cenach. Dodatkowym czynnikiem sprzyjającym wyższej wycenie akcji spółki było zakończenie inwestycji przez Elektrociepłownię Zielona Góra i rozpoczęcie produkcji prądu. Dzięki temu możliwości osiągania zysków zostały prawie podwojone.

Atrakcyjność Kogeneracji zwiększa również regularnie wypłacana dywidenda. Z zysku za 2005 r. ma być wyższa niż płacona ostatnio. Po rozliczeniu 2004 r. na jedną akcję przypadło po 0,73 zł. Analityk DI BRE przewiduje, że firma może wypłacić dywidendę na poziomie około 75 proc. zysku skonsolidowanego.