Banco Comercial Portugues, inwestor Banku Millennium, jest w Portugalii spółką płacącą najwyższe wynagrodzenia menedżerom. Hojność zostanie jednak ograniczona.
Bank znalazł się na cenzurowanym w wyniku publikacji w "Wall Street Journal", w której ostro skrytykowana została polityka płacowa zarządu. Dziennik zasugerował, że szefowie BCP chcą się obłowić dzięki przejęciu banku BPI, a odbędzie się to kosztem akcjonariuszy.
W odpowiedzi BCP poinformował, że jeśli starania o BPI się powiodą, premie dla zarządu w 2009 r. nie przekroczą 2,5 proc. zysku, a jeśli skończą się fiaskiem, premia wyniesie najwyżej 4 proc. zysku. W ub.r. dziewięciu członków zarządu dostało razem 5,34 mln euro pensji podstawowej i 26 mln euro premii.