Reklama

Wzrost trochę szybszy...

Publikacja: 09.05.2006 10:47

Gospodarka całej Unii Europejskiej nadal będzie rozwijać się szybciej niż strefy euro. W przyszłym roku tempo wzrostu znowu spadnie.

Takie są podstawowe wnioski z opublikowanej wczoraj w Brukseli wiosennej prognozy gospodarczej Komisji Europejskiej. Komisja podniosła prognozę tegorocznego wzrostu dla całej Unii do 2,3 proc., a dla strefy euro do 2,1 proc. z odpowiednio 1,6 i 1,3 proc. w 2005 r. Głównymi czynnikami rozwoju mają być szybki wzrost inwestycji, nadal wysokie tempo rozwoju światowej gospodarki i lepsze perspektywy w Niemczech.

Na przyszły rok Komisja przewiduje lekkie spowolnienie tempa wzrostu do 2,2 proc. w całej Unii i 1,8 proc. w strefie euro. Opublikowane wczoraj prognozy są o ok. 0,75 pkt proc. wyższe niż przed rokiem i o 0,2 pkt proc. lepsze od poprzednich, listopadowych przewidywań Komisji.

Tegorocznemu przyspieszeniu sprzyjać będzie przede wszystkim popyt wewnętrzny, a zwłaszcza inwestycje w sprzęt i wyposażenie. W obu tych dziedzinach tempo wzrostu przekroczy 5 proc. Za dalszym rozwojem eksportu nadal będzie przemawiał silny wzrost światowej gospodarki i poprawiająca się konkurencyjność unijnych spółek.

Wyraźne ożywienie inwestycji jest rezultatem poprawy nastrojów przedsiębiorców, lepszych prognoz zysków, wciąż sprzyjających warunków finansowych i wreszcie coraz pilniejszej potrzeby zastąpienia przestarzałego sprzętu po dość długim okresie bezinwestycyjnego rozwoju. Do końca bieżącego roku inwestycje mają rosnąć szybciej, ale w przyszłym znowu nieco wolniej. Również konsumpcja ma w tym roku zwiększać się, ale w tym przypadku rozwój będzie skromniejszy, ze względu na jedynie stopniową poprawę sytuacji na rynku pracy. W tym i przyszłym roku w całej Unii ma przybyć 3,4 mln miejsc pracy, z czego 2,4 mln w strefie euro.

Reklama
Reklama

Za największe ryzyko dla przyszłorocznego wzrostu gospodarczego Komisja uznała ceny ropy naftowej, które szczególnie silnie oddziałują na inflację. W tym i przyszłym roku ceny konsumpcyjne w Unii mają wzrosnąć o 2,2 proc. W poprzedniej prognozie na przyszły rok przewidywano inflację na poziomie 1,8 proc. To podniesienie prognozy jest potwierdzeniem oczekiwań, że EBC do końca roku może podnieść stopy do 3,25 proc.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama