Na rynku walutowym trwa korekta silnej fali spadkowej, która sprowadziła kurs EUR/PLN z 3,98 na początku kwietnia, do 3,80 na początku maja. W tym samym czasie kurs USD/PLN obniżył się z 3,29, do 3,00. Wczoraj, podobnie jak w środę, notowania dolara utrzymywały się poniżej granicy 3 zł. Kurs EURPLN ustalił się po południu na poziomie 3,82, około 1 grosz niższym niż w środę. Nieznaczne umocnienie, które jednak nie kończy wzrostowej korekty, złoty zawdzięcza dobrym nastrojom panującym w regionie. Rekordowa mocna była wczoraj czeska korona. Na wykresie pokazującym relację EURCZK doszło wczoraj do istotnego wybicia i kurs spadł do 28,16. To najniższy poziom w historii, nic nie zapowiada odwrócenia trendu. Warto zwrócić uwagę, że złoty nie jest tak mocny - w trakcie ostatnia fali spadkowej znajdujący się na wykresie EURPLN dołek (najniższy w historii) na 3,75 nie został pokonany. Tylko w ten sposób wpływają na rynek zmiany polityczne zachodzące w Polsce - tempo, w jakim umacnia się nasza waluta, jest wolniejsze od swojego potencjalnego poziomu.