Wstępne dane za pierwszy kwartał 2006 r. wskazują, że polski rynek faktoringowy robi się coraz bardziej atrakcyjny. Obroty firmy Polfactor, przekroczyły w ciągu trzech miesięcy 600 mln zł, co jest wzrostem o 15 proc. w stosunku do analogicznego okresu roku ubiegłego. Największą dynamikę zanotowano w faktoringu importowym, gdzie wzrost wyniósł 33 proc. Zdaniem Małgorzaty Szymańskiej z Polfactora, rynek w Polsce dopiero zaczął się rozwijać. - Najlepszym wskaźnikiem jest udział usług faktoringowych w PKB. W Polsce jest to niecałe 2 proc., podczas gdy w Anglii odsetek ten sięga 11 proc. - mówi Szymańska.

Spółka Factor In Bank, wyodrębniona w zeszłym roku ze struktur Getin Banku, systematycznie zwiększa wartość skupowanych wierzytelności. Jak mówi Klaudiusz Sytek z Factor in Bank, prawie 90 proc. portfela to faktoring pełny (faktor bierze na siebie ryzyko związane z wierzytelnością dłużnika). Według Małgorzaty Szymańskiej, w Polsce ciągle zdecydowanie przeważa faktoring niepełny. Na zmianę tej tendencji mogą wpłynąć malejące prowizje za ubezpieczenia. - Niższa opłata za ryzyko może skusić klientów do stosowania opcji pełnej - twierdzi Małgorzata Szymańska.

Spadek zysków w pierwszym kwartale zanotował Eurofactor. Wynika to jednak z dużych nakładów inwestycyjnych. Spółka ma zamiar rozszerzyć swoją działalność m.in. o pożyczki dla osób fizycznych.

- Uważamy, że branża będzie nadal dynamicznie się rozwijać. Wzrośnie udział powiązanych z bankami spółek faktoringowych - wyjaśnia Sytek. - Obecne w Polsce międzynarodowe koncerny finansowe i ubezpieczeniowe planują już wejście na ten rynek - dodaje.

Przedstawiciele firm różnią się w opiniach na temat przyszłego kształtu rynku faktoringowego. Zdaniem Klaudiusza Sytka, w ciągu kilku lat branża zacznie się konsolidować i pozostanie w niej 5 - 7 dużych podmiotów. Z tą tezą nie zgadza się Małgorzata Szymańska. Według niej najbliższe lata to rywalizacja między nowymi graczami. - Konsolidacja nie musi się wcale pojawić. Na rynkach zagranicznych występuje często kilkadziesiąt podmiotów i wszyscy świetnie sobie radzą - zaznacza Szymańska.