Przychody Polskiego Koncernu Mięsnego Duda wzrosły w I kwartale o 7 proc. w porównaniu z ubiegłym rokiem. Mimo to zysk ze sprzedaży spadł o 26 proc., do 4,15 mln zł. - Zadecydował o tym układ świąt wielkanocnych. Korzystnie wpłyną dopiero na wyniki II kwartału - tłumaczy Maciej Duda, prezes giełdowej firmy. Poprawiły się za to zyski: operacyjny o 44 proc., do 10,7 mln zł, a netto o 65 proc., do 11,1 mln zł.
Po pierwsze: rentowność
- W tym roku chcemy skupić się na zwiększeniu rentowności i redukcji kosztów, a nie na wzroście przychodów - zapowiada M. Duda. Jego prognozy finansowe na ten rok mówią o sprzedaży w granicach 0,95-1 mld zł (870 mln zł w 2005 r.). EBITDA (zysk operacyjny plus amortyzacja) ma wynieść 69-71 mln zł (55 mln zł), a zysk netto - 43-45 mln zł (28,2 mln zł). - To ostrożne szacunki - ocenia Rafał Oleszak, członek zarządu ds. finansowych. Przykładowo, w ogóle nie uwzględniono w nich przychodów z Ukrainy. - Nie jest pewne, kiedy zakaz handlu z tym krajem ostatecznie zostanie zniesiony - podkreśla Roman Miler, wiceprezes ds. handlu i produkcji. Spółka nie wyklucza jednak, że handel zacznie się już w tym roku.
W prognozie przychodów założono, że w tym roku udział eksportu w przychodach wyniesie 20 proc. W I kwartale wzrósł o 27 proc. i stanowił prawie 17 proc. sprzedaży grupy.
Po drugie: eksport