Wyprzedaż długu na rynkach Europy Środkowowschodniej trwa. Poniedziałkowe notowania obligacji skarbowych rozpoczęły się ze znaczną luką w stosunku do zeszłego tygodnia. Nie zniechęciło to jednak inwestorów do dalszej wyprzedaży. Obok czynników zewnętrznych wciąż przecież nie brak ryzyka politycznego, związanego z możliwą dymisja wicepremier Zyty Gilowskiej. Jeszcze więc przed południem rentowność papierów pięcioletnich przekroczyła psychologiczną barierę 5 proc. O 14.00 GUS opublikował dane inflacyjne. Wzrost cen konsumpcyjnych wyniósł 0,7 proc. (r/r) i nieznacznie przekroczył oczekiwania większości analityków. Wywołało to dalszą falę sprzedaży, doprowadzając rentowność papierów dwuletnich OK0408 do poziomu 4,50 proc., pięcioletnich PS0511 - do 5,13 proc. zaś dziesięcioletnich DS1015 - do 5,37 proc.

Przy tych poziomach część inwestorów zdecydowała się na zakupy. Dla dalszego rozwoju wydarzeń kluczowym wydaje się zachowanie inwestorów na rynkach w naszym regionie. Nie wydaje się, aby kwietniowy wzrost inflacji mógł być początkiem trwałego trendu, bowiem to czynniki podażowe miały największy na jej wzrost. Chyba więc warto pomyśleć o zakupach.