Reklama

Czas na giełdowe megaoferty

Bank of China i Rosnieft szukają inwestorów na papiery za kilkanaście miliardów dolarów

Publikacja: 19.05.2006 08:51

Analitycy zajmujący się rynkiem pierwotnym nie mają wątpliwości: przyszłość będzie należeć do firm z rynków wschodzących. Wprawdzie w zeszłym roku liderem wciąż były Stany Zjednoczone, gdzie wchodzące na giełdę spółki zebrały od inwestorów 33 mld USD, lecz tuż za nimi znalazły się Chiny, z ofertami pierwotnymi wartymi 24 mld USD (15-proc. udział w globalnym rynku IPO). Rosja była ósma. Tamtejsze spółki za swoje akcje uzyskały 4,9 mld USD.

Smok atakuje...

W Chinach właśnie ruszyły zapisy na akcje drugiej co do wielkości instytucji finansowej - Bank of China. Wartość oferowanych papierów ma sięgnąć 9,9 mld USD. To więcej niż w przypadku zeszłorocznej, wartej 9,2 mld USD, oferty publicznej China Construction Bank.

Zainteresowanie akcjami Bank of China jest ogromne. Mają być sprzedawane inwestorom instytucjonalnym i indywidualnym. W Hongkongu na zapisy w kilkusetmetrowych kolejkach ustawiają się tysiące ludzi. Organizatorzy sprzedaży zapowiadają, że jeżeli popyt okaże się wysoki, zwiększą wartość oferty nawet o 15 proc., do 11,4 mld USD. Jest to bardzo prawdopodobne, bo już wiadomo, że udziałów będzie za mało. - Każdy może liczyć na 2-3 proc. walorów, na które się zapisał - powiedział agencji Bloomberga Horace Kwan, prezes Celestial Securities z Hongkongu.

Zaraz za Bank of China pojawią się kolejne oferty publiczne. Po roku zniesiono w Państwie Środka restrykcje dotyczące emitowania papierów. Zakaz obowiązywał, bowiem władze bały się dekoniunktury na rynku w czasie, gdy wprowadzały do obrotu należące do państwa akcje spółek za ok. 200 mld USD. Do załamania nie doszło, chińskie indeksy giełdowe należą ostatnio do najlepszych na świecie.

Reklama
Reklama

...niedźwiedź się budzi

Duże pierwotne oferty publiczne szykują też firmy rosyjskie. Najwiźksza z nich stanie się udziałem państwowego Rosnieftu. Jak podał wczoraj dziennik "Wiedomosti", wartość sprzedawanych akcji wyniesie 8 mld USD. To wprawdzie mniej niż wcześniejsze zapowiedzi, mówiące o 20 mld USD, lecz wciąż bardzo dużo. Pieniądze mają wystarczyć na pokrycie wraz z odsetkami wynoszącego 7,5 mld USD długu firmy. Według "Wiedomosti", Rosnieft rozpocznie publiczną sprzedaż akcji już 14 lipca. Większa, warta 5 mld USD, część oferty będzie przeprowadzona w Londynie. Akcje za 3 mld USD zostaną sprzedane w Rosji. Znaczny udział w części rosyjskiej będzie miała sprze-daż inwestorom indywidualnym za pośrednictwem Sbierbanku.

Rosnieft rozpoczął już prezentacje i spotkania z inwestorami instytucjonalnymi. Zwykłych Rosjan do firmy przekonać ma prowadzona w telewizji kampania reklamowa.

Firma spieszy się z przeprowadzeniem oferty jeszcze przed sezonem wakacyjnym, kiedy koniunktura giełdowa znacznie się osłabia. Ponadto dalsza zwłoka ze sprzedażą udziałów wiązać się będzie z coraz większymi odsetkami od kredytów.

Prognozy dla Rosji przewidują w tym roku ponad 20 ofert akcji o łącznej wartości kilkunastu miliardów dolarów.

To dopiero początek

Reklama
Reklama

Analitycy Ernst&Young i Thomson Financial w raporcie "Global IPO Trends 2006" potwierdzają, że przyszłość należeć będzie do emitentów z rynków wschodzących. - Publiczne oferty przestały być domeną firm amerykańskich i zachodnioeuropejskich - czytamy w raporcie. Jego autorzy wskazują na ogromne zapotrzebowanie na kapitał na emerging markets: - Strategie inwestycyjne nie uwzględniające Chin i Rosji przestają mieć sens.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama