W piątek Komisja Papierów Wartościowych i Giełd zatwierdziła złożony w lutym prospekt Pamapolu. Przedsiębiorstwo z Ruśca produkuje gotowe dania, konserwy i pasztety. Oferującym akcje jest dom maklerski Ipopema. Inwestorzy będą się mogli zapoznać z prospektem emisyjnym w formie elektronicznej 23 maja, a w tradycyjnej 29 maja.
Do obrotu wejdzie 17,2 mln "starych" akcji serii A oraz 6 mln walorów serii B, wyemitowanych w ramach podwyższonego kapitału. Właścicielami przedsiębiorstwa jest rodzina Szataniaków. W rękach braci Pawła i Mariusza Szataniaków (odpowiednio prezes i wiceprezes zarządu) znajduje się po 48 proc. obecnego kapitału. Pozostałych 3,7 proc. firmy należy do ich ojca Wiesława Szataniaka. Pełni on funkcję przewodniczącego rady nadzorczej Pamapolu. Rodzina nie zamierza sprzedawać swoich akcji w ofercie publicznej.
Kiedy akcje serii B trafią na parkiet? - Jak tylko załatwimy formalności. Myślę, że będzie to możliwe już w przyszłym miesiącu - mówi Krzysztof Półgrabia, dyrektor zarządzający pionem finansowym Pamapolu. Spółka chce pozyskać z IPO przynajmniej 50 mln zł. Jaka część akcji będzie skierowana do inwestorów indywidualnych? - O szczegółach poinformujemy na konferencji prasowej, zaplanowanej na wtorek - odpowiada K. Półgrabia. Wiadomo jednak, że część akcji będą mogli objąć kluczowi pracownicy Pamapolu. - Cena emisyjna będzie dla wszystkich jednakowa - podkreśla dyrektor Półgrabia.
Pieniądze pozyskane z giełdy umożliwią przedsiębiorstwu przejęcia. Pamapol chce w ciągu trzech-czterech lat zbudować grupę producentów, generującą przychody rzędu 500 mln zł. Pamapol chce przejąć producentów dań gotowych, dysponujących podobnymi kanałami dystrybucji (głównie hurtownie). Spółka nie wyklucza jednak akwizycji na zagranicznych rynkach. O szczegółach Pamapol poinformuje na konferencji.
Pamapol inwestuje również w rozwój organiczny. W latach 2003-2005 spółka wydała na modernizację maszyn 20 mln złotych, do końca przyszłego roku zainwestuje jeszcze 32 mln złotych.