Reklama

Euronext na rozdrożu

Sojusz giełd Euronext stanął na rozdrożu: do mariażu nakłania go frankfurcka Deutsche Boerse, z drugiej strony fuzją kusi giełda nowojorska. Wybór już jutro?

Publikacja: 22.05.2006 09:21

Euronext jest sztandarowym przykładem konsolidacji wśród operatorów rynków papierów wartościowych. Powstał w 2000 r. z połączenia parkietów w Paryżu, Amsterdamie i Brukseli. Z czasem wchłonął giełdę w Lizbonie i rynek terminowy Liffe w Londynie. Wszystko wskazuje, że także najnowsza fala konsolidacji go nie ominie.

Ameryka zamiast Wysp

Jean-Francois Theodore, prezes giełdowego sojuszu, myślał o Londynie, ale już przestał. London Stock Exchange, największa giełda akcji na Starym Kontynencie, w jednej czwartej jest już własnością amerykańskiej giełdy Nasdaq. Amerykanie dogadali się bezpośrednio z jej największym akcjonariuszem i przejęli 15 proc. udziałów. Nasdaq sukcesywnie zwiększa zaangażowanie, zamykając drzwi przed rywalami.

Mimo porażki w staraniach o LSE, Euronext wciąż ma otwartych wiele furtek. Jean-Francois Theodore prowadzi równoległe negocjacje z szefami innych liczących się giełd na świecie. - Rozmowy o konsolidacji postępują szybko i toczą się z kilkoma partnerami - podał giełdowy alians w czwartkowym komunikacie.

Parę dni temu dziennik "Wall Street Journal" ujawnił, że Theodore gościł w Paryżu Johna Thaina, szefa NYSE Group, spółki prowadzącej giełdę nowojorską, i sam miał złożyć w Nowym Jorku rewizytę. Cel spotkań: omówienie fuzji obu instytucji. Według najbardziej prawdopodobnego scenariusza, ze scalenia obu podmiotów powstałaby nowa spółka z siedzibą w Nowym Jorku. Plan połączenia został podobno poddany pod ocenę AMF, czyli francuskiego nadzoru finansowego, oraz tamtejszego ministerstwa skarbu.

Reklama
Reklama

Z fuzji powstałby prawdziwy potentat. Według danych WFE, Światowej Federacji Giełd, na rynkach NYSE i Euronextu zawierane są transakcje o łącznej wartości 2,1 bln USD miesięcznie, dwa razy większej od następnego na liście Nasdaqa.

Nowy Jork to niejedyna amerykańska opcja. Euronext rozmawia też podobno z Chicago Mercantile Exchange, największą w USA giełdę terminową. Instrumenty pochodne są w ostatnich latach kołem zamachowym dla wielu parkietów, wolumen i wartość obrotu rośnie dużo bardziej dynamicznie niż w przypadku akcji. Dlatego Euronext chciałby umocnić się w tym segmencie. CME interesuje rozszerzenie oferty o inne instrumenty.

Propozycja Niemców

Chłodno traktowane przez Euronext były dotychczas zaloty niemieckie. Frankfurcka giełda Deutsche Boerse pod wodzą prezesa Reto Francioniego nakłoniła co prawda Euronext do negocjacji, ale utknęły m.in. ze względu na spór o lokalizację siedziby po fuzji. W piątek Francioni znów zaatakował.

Deutsche Boerse poinformowała, że przedstawiła Euronextowi plan połączenia. Źadne sumy nie padły, wyjaśniono jedynie, że siedziba nowej spółki byłaby we Frankfurcie, a każdy z partnerów mógłby obsadzić połowę jej zarządu. Frankfurt byłby centrum handlu instrumentami pochodnymi, Paryż - siedzibą operacji na rynku kasowym (akcje).

Francioni postanowił najwyraźniej ubiec nowojorczyków, którzy w sprawie Euronextu oficjalnie jeszcze niczego nie powiedzieli. Główny udziałowiec giełdowego sojuszu, czyli fundusz hedgingowy Atticus Capital (ma ok. 9 proc. akcji), według doniesień "Financial Times", dał im czas do jutra, kiedy to odbędzie się walne zgromadzenie akcjonariuszy Euronextu. - Teraz skłaniamy się ku propozycji związanej z Deutsche Boerse, ponieważ nie ma żadnej innej. Jeśli się pojawi, będziemy się jej przyglądać - mówił w piątek agencji Bloomberga wiceszef Atticusa David Slager.

Reklama
Reklama

Atticus i inni udziałowcy działają wedle zasady: niech Euronext się łączy, byle nie pozostał sam. Fuzje między giełdami pozwalają im zaoszczędzić m.in. na zakupie i utrzymaniu komputerowych systemów handlu, a to z kolei umożliwia obniżenie kosztów zawierania transakcji i może poprawić wyniki finansowe. Poza tym działanie w pojedynkę to groźba marginalizacji. Fuzja Euronextu z Deutsche Boerse oznaczałaby stworzenie największej giełdy w Europie.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama