Reklama

Porządki powoli się kończą, czas pomyśleć o rozwoju

Akcjonariusz Mastersa wnioskuje o emisję z prawem poboru oraz podział akcji. Pieniądze miałyby być przeznaczone na przejęcie

Publikacja: 26.05.2006 06:39

Po informacji o możliwej emisji akcji wczoraj kurs Mastersa wzrósł o 12,5 proc. do 9,45 zł. Do spółki zajmującej się sprzedażą odzieży dżinsowej wpłynął wniosek akcjonariusza o zwołanie nadzwyczajnego walnego zgromadzenia. Jeśli pozostali akcjonariusze poprą propozycję podwyższenia kapitału, firma może pozyskać prawie 16 mln zł. Wnioskujący akcjonariusz nie podał swojego nazwiska. Biorąc pod uwagę wykazaną przez niego liczbę akcji, można przypuszczać, że jest to Agnieszka Buchajska (ma 10 proc. walorów). W przekazanym spółce dokumencie wnioskuje ona także o split papierów w stosunku 1 do 30 (jeden dotychczasowy walor miałby zostać podzielony na 30 nowych). Dodatkowo domaga się zmiany składu rady nadzorczej.

Emisja z prawem poboru

Planowana emisja ma być skierowana do akcjonariuszy. Zgodnie z propozycją posiadacz jednego waloru będzie mógł objąć dwa nowe po cenie nie wyższej niż 7 groszy (po podziale). Teraz kapitał zakładowy Mastersa składa się z blisko 3,8 mln papierów. Jeśli emisja zakończyłaby się powodzeniem, to po uwzględnieniu podziału akcji kapitał zakładowy dzieliłby się na około 340 mln walorów. Prawdopodobnie uchwały zostaną przegłosowane. - Zamierzam poprzeć wnioski dotyczące emisji i podziału akcji - powiedział Adam Buchajski (posiada 9,9 proc. kapitału) związany rodzinnie z Agnieszką Buchajską Nie udało się nam nawiązać kontaktu z pozostałymi akcjonariuszami, którzy przekroczyli 5 proc. głosów. Można się jednak spodziewać, że są oni powiązani z rodziną Buchajskich i również poprą zgłoszone wnioski. Jeżeli akcjonariusze zdecydują, że cena emisyjna będzie wynosić 7 groszy, czyli zaproponowane maksimum, to i tak będzie atrakcyjna. Po uwzględnieniu splitu kurs jest ponad cztery razy wyższy.

Pieniądze na przejęcie

Masters od pewnego czasu restrukturyzuje działalność. Zrezygnował z produkcji odzieży dżinsowej i teraz zarządza tylko jej sprzedażą. Planuje jednak zmianę branży. - Pieniądze z emisji zostaną zapewne wykorzystane na przejęcie innej firmy - stwierdził Adam Buchajski. Nie chciał jednak powiedzieć, jaką firmę ma na myśli i z jakiej branży. Powiedział tylko, że zostanie ona określona w strategii, nad którą teraz pracuje zarząd spółki. Nie udało się wczoraj skontaktować z Pawłem Pliszką, prezesem Mastersa, w celu uzyskania komentarza do propozycji akcjonariuszy. Według wcześniejszych zapowiedzi zarządu, strategia powinna być gotowa w ciągu kilku tygodni.

Reklama
Reklama

Restrukturyzacja jeszcze trwa

Do czasu określenia planów rozwoju nowy zarząd (prezes Pliszka został powołany 4 maja) stara się uporządkować sytuację w firmie. Zamierza szybko sprzedać niewykorzystywane maszyny oraz inne niepotrzebne środki trwałe. Ze sprzedaży akcji własnych do kasy legnickiej spółki już wpłynęło ponad 1,1 mln zł. Masters posiada jeszcze około 44 tys. własnych papierów wartych według giełdowego kursu 415 tys. zł. Można się spodziewać, że zostaną one wkrótce sprzedane. Spółka negocjuje również spłatę swoich zobowiązań. Dogadała się już z prezydentem Legnicy. Do kasy miasta Masters zapłacił 300 tysiźcy złotych zaległego podatku od nieruchomości. Spłata pozostałych blisko 200 tys. zł została rozłożona na 48 miesięcznych rat. Pod warunkiem regularnych wpłat umorzono spółce ponad 70 tys. zł odsetek.

W środę Renata Jeziorowska zrezygnowała z funkcji członka zarządu Mastersa.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama