Po informacji o możliwej emisji akcji wczoraj kurs Mastersa wzrósł o 12,5 proc. do 9,45 zł. Do spółki zajmującej się sprzedażą odzieży dżinsowej wpłynął wniosek akcjonariusza o zwołanie nadzwyczajnego walnego zgromadzenia. Jeśli pozostali akcjonariusze poprą propozycję podwyższenia kapitału, firma może pozyskać prawie 16 mln zł. Wnioskujący akcjonariusz nie podał swojego nazwiska. Biorąc pod uwagę wykazaną przez niego liczbę akcji, można przypuszczać, że jest to Agnieszka Buchajska (ma 10 proc. walorów). W przekazanym spółce dokumencie wnioskuje ona także o split papierów w stosunku 1 do 30 (jeden dotychczasowy walor miałby zostać podzielony na 30 nowych). Dodatkowo domaga się zmiany składu rady nadzorczej.
Emisja z prawem poboru
Planowana emisja ma być skierowana do akcjonariuszy. Zgodnie z propozycją posiadacz jednego waloru będzie mógł objąć dwa nowe po cenie nie wyższej niż 7 groszy (po podziale). Teraz kapitał zakładowy Mastersa składa się z blisko 3,8 mln papierów. Jeśli emisja zakończyłaby się powodzeniem, to po uwzględnieniu podziału akcji kapitał zakładowy dzieliłby się na około 340 mln walorów. Prawdopodobnie uchwały zostaną przegłosowane. - Zamierzam poprzeć wnioski dotyczące emisji i podziału akcji - powiedział Adam Buchajski (posiada 9,9 proc. kapitału) związany rodzinnie z Agnieszką Buchajską Nie udało się nam nawiązać kontaktu z pozostałymi akcjonariuszami, którzy przekroczyli 5 proc. głosów. Można się jednak spodziewać, że są oni powiązani z rodziną Buchajskich i również poprą zgłoszone wnioski. Jeżeli akcjonariusze zdecydują, że cena emisyjna będzie wynosić 7 groszy, czyli zaproponowane maksimum, to i tak będzie atrakcyjna. Po uwzględnieniu splitu kurs jest ponad cztery razy wyższy.
Pieniądze na przejęcie
Masters od pewnego czasu restrukturyzuje działalność. Zrezygnował z produkcji odzieży dżinsowej i teraz zarządza tylko jej sprzedażą. Planuje jednak zmianę branży. - Pieniądze z emisji zostaną zapewne wykorzystane na przejęcie innej firmy - stwierdził Adam Buchajski. Nie chciał jednak powiedzieć, jaką firmę ma na myśli i z jakiej branży. Powiedział tylko, że zostanie ona określona w strategii, nad którą teraz pracuje zarząd spółki. Nie udało się wczoraj skontaktować z Pawłem Pliszką, prezesem Mastersa, w celu uzyskania komentarza do propozycji akcjonariuszy. Według wcześniejszych zapowiedzi zarządu, strategia powinna być gotowa w ciągu kilku tygodni.