Reklama

Świetny debiut MasterCarda

2,4 miliarda dolarów uzyskał ze sprzedaży akcji MasterCard. Wczoraj zadebiutowały na giełdzie w Nowym Jorku

Publikacja: 26.05.2006 07:34

To najpoważniejszy giełdowy debiut na amerykańskich rynkach kapitałowych od dwóch lat. Rozpoczął się jednak od sporego rozczarowania. Cenę emisyjną MasterCard na rynku pierwotnym określono na 39 dolarów, poniżej zapowiadanego przedziału 40-43 dolarów.

W chwilę po otwarciu notowań papiery MasterCard zdrożały do 43,8 USD, czyli o ponad 13 proc.

Lepiej od Vonage

MasterCard wszedł na NYSE zaledwie dzień po nieudanym debiucie spółki telefonii internetowej Vonage, której akcje w pierwszym dniu notowań straciły 12,6 proc. Średnio- i długoterminowe perspektywy są dla MasterCard dużo lepsze: w odróżnieniu od Vonage spółka nie traci, ale zarabia pieniądze. W I kwartale br. MasterCard zarobił 126,7 mln USD, o 36 proc. więcej niż w analogicznym okresie ub.r. Przychody spółki wyniosły 738,5 mln USD i także odnotowały solidny wzrost o 12 proc. Ponieważ na Wall Street nowe spółki generalnie wypadają w tym roku bardzo dobrze, MasterCard też powinien sobie poradzić, tym bardziej że karty kredytowe są znanym od lat produktem i inwestorzy doskonale wiedzą, czego można się po firmie spodziewać.

Analitycy wskazują, że zachowanie spółki na giełdzie będzie zależeć przede wszystkim od sytuacji na rynku kart kredytowych. W ubiegłym roku liczba transakcji z udziałem plastikowego pieniądza wzrosła w USA o 15 proc., a w skali globalnej o 8,6 proc. Konkurencja ze strony American Express i Visa USA jest jednak ogromna. Oprócz tego takie wielkie korporacje, jak Bank of America, Citibank, HSBC oraz General Electric zaczęły emitować własne karty z logo American Express i Discover.

Reklama
Reklama

Sądowe kłopoty

MasterCard ma także inny kłopot w postaci pozwów sądowych ze strony sprzedawców oskarżających firmę oraz konkurencyjną Visę o manipulowanie opłatami pobieranymi za transakcje. Według analityków z Piper Jaffray, MasterCard wraz z większą Visą kontrolują łącznie 75 proc. wszystkich transakcji z udziałem kart kredytowych, więc oskarżenia o praktyki monopolistyczne mogą mieć swoje uzasadnienie. W dłuższej perspektywie może to oznaczać, że MasterCard będzie musiał zapłacić spore odszkodowania.

Robert W. Selander, prezes i CEO MasterCard nazwał giełdowy debiut "kamieniem milowych" w ponad 40-letniej historii spółki, która przeszła wiele etapów, rozpoczynając swój byt jako stowarzyszenie utworzone przez banki. Aż do wejścia na giełdę właśnie banki pozostawały głównymi udziałowcami MasterCard. Obecnie 46 proc. akcji spółki znalazło się na giełdzie. Po debiucie MasterCard rozwiąże swoją radę nadzorczą. Nowi dyrektorzy dołączą do Roberta Selandera oraz przewodniczącego rady Normana McLuskie.

Nowy Jork

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama