Ostatni spadek WIG20 był najsilniejszę 9-sesyjnę zniżkę od sierpnia 1998 roku (kryzys rosyjski), a zarazem najgłębszą wyprzedaż od czasy korekty hossy z okresu IX-XI 2003. W trakcie ostatnich sesji indeks osiągnął silną strefę wsparcia wyznaczaną przez minima z okresu styczeń-marzec 2006 (2718-2768 pkt) oraz rosnącą średnią 200-sesyjną (2680 pkt). Osobiście sędzę, że dobrę analogię dla obecnej sytuacji jest październik 1997, a dobrymi punktami spekulacyjnego wejścia na rynek w nadziei na zysk w trakcie "letniej zwyżki" (sierpień?) powinny być ewentualne spadki WIG-20 do poziomu zamkniźcia z końca grudnia ub. r. (2655 pkt).

W trakcie majowej wyprzedaży indeks CRB odzwierciedlajęcy zmiany cen szerokiego koszyka surowców 3-krotnie notował dzienne spadki przekraczajęce 2,5 proc. Tej wielko?ci jednodniowe spadki po raz ostatni występiły 18 lat temu na poczętku fali przeceny surowców, trwajęcej następne 6 lat. W okresie minionych 37 lat analogiczne jednodniowe spadki wartości indeksu CRB obserwowane były kilkunastokrotnie, zwykle sygnalizujęc nadchodzęcy dłuższy okres słabości surowców. Na miedzi jednodniowe spadki o porównywalnej do ostatniej skali występiły ostatnio w 1996 roku na poziomie, który nie został trwale pokonany przez następne 8 lat. Globalna wyprzedaż akcji rozpoczęła się wraz z odbiciem dolara od silnej strefy wsparcia powyżej 1,28 (9) dla EUR/USD. Spadkom cen akcji towarzyszyło wzmocnienie dolara i amerykañskich papierów skarbowych, co potwierdzało globalny "odwrót od ryzyka" jako przyczynź ostatnich ruchów. Obecna sytuacja na EUR/USD narzuca porównania ze styczniem 2004 i listopadem 2004. Ta analogia sugeruje, że w najbliższych dniach dolar powinien się umocnić (np. do 1,24), a następnie ustanowić jeszcze jeden dołek - np. na 1,30 - już nie potwierdzony przez wskaźniki techniczne. Jeśli ostatnia wyprzedaż aktywów EM była jedynie pierwszę falę złożonej korekty, to jej wznowienie latem tego roku powinno pokryć się w czasie z tym razem bardzo silnę falę umocnienia dolara (np. do 1,10 wzglźdem euro), a zarazem osłabienia walut EM, w tym złotego.