Dom Maklerski Millennium podtrzymał rekomendację "neutralnie" dla banku PKO BP. W raporcie sporządzonym 17 maja, jego autor Marcin Materna określił cenę docelową dla akcji spółki na 189,1 zł, podczas gdy w momencie opublikowania raportu akcje banku wyceniane były po 201 zł.
Zdaniem M. Materny, walory Pekao są notowane z dyskontem w stosunku do głównych konkurentów. Pekao jest tańszy niż PKO BP czy BZ WBK, przy znacznie wyższym i dającym większe pole do nieuwzględnionych w tej prognozie obniżek kosztów związanych z tworzeniem rezerw. Podobnie jak inne duże banki, spółka jest notowana z premią w stosunku do mniejszych konkurentów. - Inwestycja w walory Pekao, mimo faktu, że jest on tańszy niż najwięksi konkurenci, niesie jednak ze sobą ryzyko związane z przejęciem Banku BPH. Pozostawienie marki Bank BPH może sprawić, że pomimo przejęcia operacji BPH, odpływ klientów do "starego" banku spowoduje, że efektywność tej operacji będzie niższa niż założona - napisał analityk Domu Maklerskiego Millennium.
Dom Inwestycyjny BRE Banku w raporcie z 18 maja potwierdził rekomendację "trzymaj" dla walorów PKO BP. Autorka oceny, Marta Jeżewska, określiła cenę docelową akcji spółki w perspektywie 9 miesięcy na 34,7 zł (zmiana z 33 zł). W dniu wydania rekomendacji kurs PKO BP wynosił 36,6 zł. - Bardzo dobrze oceniamy wyniki I kwartału 2006 r. Zarówno w zakresie wolumenów, jak i wyników finansowych. Rezultaty potwierdzają silną pozycję w detalu i korzystanie z dużych efektów skali swojej bazy klientów - napisała autorka raportu M. Jeżewska. Jej zdaniem, pozytywnie należy też ocenić dokonaną przez bank rewizję poziomu opłat za usługi, która przełożyła się na bardzo wysoką dynamikę wzrostu wyniku prowizyjnego (45,6 proc.).