Waluty krajów naszego regionu dość szybko zaczęły odrabiać straty z początku tygodnia, spowodowane wyprzedażą akcji na rynkach wschodzących. Od połowy mijającego tygodnia forint, korona czeska i złoty zyskują na wartości w relacji do głównych walut. W piątek kurs EUR/PLN przetestował wsparcie 3,92. Pod koniec piątkowej sesji EUR/PLN wynosił 3,9230, a USD/PLN 3,0620. W ciągu tygodnia złoty umocnił się 0,3 proc. do euro oraz o 1 proc. do dolara. Ostatnie dni pokazały, że nastroje na rynkach wschodzących oraz w regionie uległy poprawie. Pod koniec tygodnia uaktywnili się inwestorzy zagraniczni, ze strony których pojawił się nawet dość duży popyt na polskie obligacje. Takie zachowanie rynków sugeruje, że krótkoterminowo złoty może się jeszcze umocnić. Ewentualne pokonanie wsparcia 3,92 otworzyłoby drogę do 3,7930. W dłuższym horyzoncie spodziewam się jednak, że złoty będzie pod presją. Jest to związane z trwającym właśnie okresem wypłat dywidend, ale także z krajowymi czynnikami ryzyka, przede wszystkim zbliżającymi się wyborami samorządowymi.