Dilerzy jako jedni z pierwszych odczuwają zmiany na rynku telefonii komórkowej związane ze spadkiem cen usług, dlatego muszą je nadrabiać wzrostem skali działalności. Łatwiej by było rosnąć, oferując usługi wszystkich operatorów. Ci jednak na to się nie godzą. Jarosław Smulski, analityk IDC Polska, twierdzi, że wszystkim operatorom zależy na wyłączności we współpracy z dilerem. - Unikają w ten sposób możliwości bezpośredniego porównywania ofert operatorów w jednym punkcie sprzedaży - tłumaczy. Teraz w Polsce tylko grecki Germanos obsługuje dwóch operatorów. Jednak utrzymuje odrębność sieci - usługi PTC sprzedaje Germanos Polska, a Centertela - GTI (należący do Germanosa). Inny sposób na poszerzenie oferty znalazł Tell, notowany na warszawskiej giełdzie największy dystrybutor produktów Centertela. Zainwestował w firmę Connex, hurtowo sprzedającą startery wszystkich operatorów.
Wszyscy chcą przejmować
Rosnąć przez przejęcia chcą praktycznie wszyscy dilerzy GSM, ale na duże zakupy stać najbogatszych. - Na początku 2007 r. chcielibyśmy mieć w Polsce 500 sklepów - mówi Anthi Trokoudi, dyrektor ds. korporacyjnych z centrali Germanosa. Dodaje, że grupa wyda w tym roku za granicą 43,5 mln euro, z czego jedna trzecia tej kwoty pójdzie na inwestycje na polskim rynku. Fakt, że polskie spółki Germanosa trafią niedługo w ręce prezesa i założyciela grupy Germanos (odkupi je od grupy po jej przejęciu przez greckiego operatora komórkowego Cosmote), nie zmienia planów rozwoju w Polsce. Strategia nadal zakłada rozwój organiczny, ale równocześnie firma rozgląda się też za celami do przejęcia.
Akwizycje planuje też Tell. Wyda na nie m.in. pieniądze zebrane od giełdowych inwestorów, czyli 15 mln zł. Prezes spółki Rafał Stempniewicz zapewnia, że firma pod koniec roku będzie mieć 250 sklepów. Teraz jest ich 155. - Docelowy plan to ok. 300 do 400 sklepów - mówi prezes. Teraz prowadzi rozmowy z firmami, które łącznie zawiadują 500 salonami. Nie zdradza nazw, ale są wśród nich również dystrybutorzy innych sieci.
Nad strategią rozwoju Liberty Group, która sprzedaje produkty sieci Plus GSM, pracują właściciele: Innova Capital (zarządza funduszem private equity, który ma 38 proc. kapitału firmy) oraz Wiesław Wiśniewski (główny właściciel i prezes Liberty). Monika Nachyła, wiceprezes Innovy, mówi, że w grę wchodzi przejmowanie innych podmiotów, które również obsługują Polkomtel. To, uważa, ułatwiłoby później pozyskanie inwestora strategicznego albo wejście Liberty na giełdę. - Nie prowadzimy teraz rozmów o akwizycjach, ale nie wykluczamy takich posunięć w ciągu 12-18 miesięcy - mówi Nachyła. Liberty ma teraz 150 punktów sprzedaży i chce otworzyć kolejnych 15-20 sklepów w tym roku - informuje. Dodaje, że przy organicznym wzroście sprzedaż spółki zwiększy się o parę procent w tym roku, z prawie 400 mln zł w 2005 r.Eurotel, Liberty i mPunkt
myślą o giełdzie