Na polskim rynku notebooków pojawił się kolejny gracz. Jest to tajwańska firma BenQ. - W tym roku myślimy o sprzedaży na poziomie 15 tys. sztuk, czyli chcemy mieć około 3 proc. rynku - mówi Krzysztof Sulowicz, country manager BenQ Polska.
Najwięcej notebooków w Polsce sprzedaje Acer, który ma aż 27 proc. udziału w rynku. Za nim plasują się Toshiba, HP, Asus i Dell. Od niedawna w Polsce sprzedawane są też notebooki Lenovo, które odkupiło dział komputerów osobistych od IBM. - Nie chcemy zakładać, że już w pierwszym roku znajdziemy się w pierwszej dziesiątce producentów notebooków, bo konkurencja w tym segmencie jest bardzo silna. Ten biznes jest dla nas nowy, nie tylko w Polsce - mówi K. Sulowicz.
W 2006 r. BenQ chce zaistnieć w świadomości odbiorców, natomiast w przyszłym roku chce już mocno walczyć o pozycję rynkową. Firma liczy, że pomoże jej w tym duża dynamika sprzedaży notebooków w Polsce. W 2005 r. wyniosła ona ponad 100 proc. Sprzedano prawie 247 tys. sztuk przenośnych komputerów. Początkowo "sondażowo" tajwański producent wprowadził do sprzedaży kilka prostych modeli, teraz plasuje już bardziej zaawansowane. Do końca roku ma być ich kilkanaście.
Marka BenQ kojarzy się polskim użytkownikom m.in. z telefonami komórkowymi - w ubiegłym roku przejęła od Siemensa dział komórek i sprzedaje obecnie aparaty pod brandem BenQ-Siemens. To jednak osobny pion tajwańskiego koncernu. BenQ Polska sprzedawał w naszym kraju dotąd głównie monitory, projektory, napędy optyczne i urządzenia peryferyjne do komputerów PC (firma jest według własnych danych, trzecim na świecie producentem skanerów i monitorów LCD). Dystrybucją zajmie się Pronox.