Druga pod względem wielkości belgijska spółka finansowa KBC nadal rozgląda się za korzystną akwizycją w Polsce i na Węgrzech. Chce też rozwijać działalność na Bałkanach.
Dyrektor finansowy spółki Herman Agneessens przy okazji publikowania raportu kwartalnego powiedział, że KBC potrzebuje 2 do 3 mld euro na takie przejęcie, jakie chciałby przeprowadzić. W ub. r. KBC kupił 40,2 proc. udziałów w węgierskim Kereskedemi es Hitelbank i teraz prawie cała ta spółka należy do Belgów. KBC ma też powiązane z nią towarzystwo ubezpieczeniowe. W Polsce kontroluje Kredyt Bank i Wartę.
Udział firm z Europy Środkowej i Wschodniej stanowi prawie 15 proc. zysku KBC. W I kw. wzrósł on o 37 proc., do 980 mln euro, przy czym 204 mln pochodziło ze sprzedaży udziałów w firmie Agfa-Gevaert i biurowców w Pradze. Najbardziej, bo o 40 proc., do 742 mln euro, wzrosły zyski z działalności bankowej, o 7 proc., do 130 mln euro z ubezpieczeń i wreszcie o 6 proc., do 56 mln euro, z private bankingu.
KBC, zachęcony wzrostem zysku o 32 proc. na trudnym rynku belgijskim, również tam chce umocnić swoją pozycję i w tym celu zatrudni ok. 800 osób.
Bloomberg