Podczas wtorkowych sesji europejskie indeksy giełdowe kontynuowały spadki. Do obaw przed podwyżką stóp procentowych dołączył niepokój związany z osłabieniem dolara, które pogorszyło konkurencyjność eksportu na rynek amerykański. Perspektywa zaostrzenia polityki pieniężnej spowodowała wyprzedaż akcji instytucji finansowych, w szczególności towarzystwa ubezpieczeniowego Aegon, oraz przedsiębiorstw energetycznych, zwłaszcza E. ON. Obie branże są bowiem bardzo wrażliwe na podwyżki oprocentowania. Niechęć do ich walorów potęgowała rosnąca atrakcyjność obligacji, którymi interesuje się coraz więcej inwestorów. Tymczasem niższy kurs waluty amerykańskiej przyczynił się do spadku notowań spółek uzależnionych od rynku USA. Były wśród nich m.in. producent napojów alkoholowych Diageo oraz firma motoryzacyjna BMW. Z ogólnym spadkiem notowań kontrastowało zainteresowanie papierami giganta telekomunikacyjnego Vodafone Group, który zapowiedział zwiększenie dywidendy, oraz czołowego operatora lotnisk BAA - ze względu na podwyższenie oferty jego przejęcia przez Grupo Ferrovial. Tendencja zniżkowa, choć w mniejszym stopniu, objęła również rynki nowojorskie. Nastroje inwestorów popsuł spadek w maju wskaźnika zaufania konsumentów do gospodarki USA. Niepokojący był również wzrost cen ropy naftowej.
Uwagę przyciągała wyprzedaż akcji General Motors, dla którego rekomendację z "trzymaj" do "sprzedaj" obniżył Deutsche Bank. W odwrocie znalazły się notowania największej sieci domów towarowych - Wal-Mart Stores, gdyż jego majowe wpływy ze sprzedaży rozczarowały inwestorów. Nominacja dyrektora generalnego Goldman Sachs Group Henry?ego Paulsona na sekretarza skarbu USA sprawiła, że walory nowojorskiego banku inwestycyjnego zaczęły tanieć. Na tym tle korzystnie wypadło przedsiębiorstwo przemysłu chemicznego Engelhard, którego notowania wzrosły dzięki podwyższonej ofercie jego przejęcia przez koncern BASF.