Reklama

Inwestorzy znowu polubili akcje banków

Na dwóch ostatnich sesjach kurs Pekao wzrósł o blisko 8 proc. Inwestorzy zainteresowali się też innymi bankami

Publikacja: 03.06.2006 07:41

Jeszcze na zamknięciu środowych notowań akcje banku Pekao wyceniane były przez rynek na poziomie 174 zł - o 18 proc. mniej niż 11 maja, pierwszego dnia korekty. Środowe notowania były też najniższym kursem akcji banku od połowy lutego br. Dzień później inwestorzy uznali, że mimo wciąż niepewnej sytuacji na GPW, kurs Pekao jest już na tyle atrakcyjny, że popyt na akcje spółki znacznie przewyższał podaż. Tylko w czwartek kurs akcji warszawskiego banku wzrósł o 5,1 proc., przy obrotach sięgających 90 mln zł. - We wzroście notowań Pekao nie doszukiwałbym się drugiego dna. Po wcześniejszych spadkach kursu, aktualna wycena akcji Pekao zrobiła siź na tyle interesująca dla inwestorów, że ci rozpoczęli zakupy - ocenia Piotr Palenik, analityk ING Securities.

Pekao pociągnęło banki

- W ostatnich dniach w banku nie wydarzyło się nic, co mogłoby wpłynąć na wycenę akcji. Ostatnią zwyżkę kursu banku należy oceniać w kontekście zmiany nastrojów na GPW i pozytywnej oceny banków notowanych na giełdzie - tłumaczy Dariusz Choryło, dyrektor biura relacji inwestorskich Pekao.

Faktycznie, po czwartkowym skoku kursu Pekao w piątek nie wyróżniał się już tak bardzo na tle innych spółek z sektora bankowego. W piątek kurs banku z żubrem w logo dołożył "tylko" 2,7 proc. i zamknął się na poziomie 188 zł. Znacznie większe wzrosty miały miejsce w przypadku innych dużych banków notowanych na giełdzie: kurs PKO BP wzrósł o ponad 3,8 proc., a Banku Zachodniego WBK aż o 5,9 proc.

Przebudzenie funduszy

Reklama
Reklama

- Odbicie to przede wszystkim efekt wcześniejszej przeceny spółek z tej branży, które w ciągu trzech majowych tygodni potraciły średnio po kilkanaście procent. Banki, które spośród największych spółek na GPW cechuje wysoka płynność, są też naturalnym pierwszym beneficjentem poprawy nastrojów inwestorów. Stąd wypadły w piątek lepiej niż przedstawiciele innych branż - mówi Marcin Jabłczyński, analityk CA IB Securities.

Poprawie kursów banków sprzyja też dobre otoczenie makroekonomiczne. Udany pierwszy kwartał w wykonaniu całej branży i perspektywa wysokich zysków w kolejnych kwartałach, sprawiają, że papiery banków cieszą się stałym zainteresowaniem inwestorów instytucjonalnych. - Wydaje się, że mimo załamania rynku, jakie miało miejsce w ubiegłym miesiącu, odpływ klientów z funduszy inwestycyjnych nie był tak znaczny, jak początkowo można było przypuszczać. I to prawdopodobnie pieniądze z TFI i funduszy emerytalnych stoją za ostatnim zwiększonym popytem na akcje banków - ocenia M. Jabłczyński.

Pekao dało sygnał do wzrostu

Zwyżka notowań akcji banku Pekao w ostatni czwartek, kiedy walory spółki podrożały o ponad 5 proc., była sygnałem dla wzrostu innych spółek z tej branży. Zdaniem analityków za ostatnim wzrostem notowań bankowych akcji stoją głównie krajowi inwestorzy instytucjonalni - fundusze inwestycyjne i emerytalne.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama