Reklama

Perły i jaguar dla najlepszych

Nagrody dla najefektywniej grających inwestorów indywidualnych i statuetki "Perła Polskiej Giełdy" - rozdane. Następne edycje obu konkursów - za rok

Publikacja: 05.06.2006 10:51

W sobotę w Zakopanem zakończyła się pierwsza edycja Mistrzostw Polski Inwestorów "Parkiet Challenge 2006". Zgodnie z zasadami gry, około 400 osób przez 3 miesiące (od marca do końca maja) dokonywało transakcji na akcjach z WIG20 i kontraktach terminowych na ten indeks, zaczynając grę z 10 tysiącami złotych. Cel - jak to na giełdzie - wypracowanie jak największych zysków.

Sylwia Kasprzyk zdystansowała pod tym względem konkurentów, pomnażając początkowy kapitał ponad 12-krotnie. Inwestowała tylko w kontrakty terminowe. Osiągnięta przez nią 3-miesięczna stopa zwrotu wyniosła 1130 proc., co zapewniło jej niekwestionowane pierwsze miejsce w konkursie. - Gratuluję wszystkim państwu, którym udało się zarobić, choć indeks WIG w czasie gry stracił - mówiła, odbierając czerwone szelki - symbol maklerów, na których huśtały się kluczyki do jej nowego auta.

Drugie miejsce również należało do kobiety. Zajęła je Monika Matulka. Trzecia pozycja przypadła w udziale Grzegorzowi Lindenbergowi, doradcy ds. mediów, współtwórcy sukcesu "Super Expressu". Czwarta powędrowała do Jarosława Sendera, który zajął też pierwsze miejsce w majowej rundzie (za rekordową stopę zwrotu w wysokości 325 proc.). Z piątym wynikiem wyścig po jaguara ukończył Krzysztof Misztal. W podrankingu inwestujących tylko w akcje zwycięzcą został Mariusz Sobczyk. - Następne mistrzostwa za rok - pocieszał uczestników "Parkiet Challenge 2006", którzy nie wygrali albo stracili, redaktor naczelny "Parkietu" Krzysztof Jedlak.

Perły dla najlepszych

Finał mistrzostw inwestorów nie był jedyną uroczystością tego dnia. Kilka godzin wcześniej gość "Parkietu", Paweł Piotrowski, podsekretarz stanu w resorcie Skarbu Państwa wręczył nagrodę "Perła Polskiej Giełdy" wyróżnionym przez nasze wydawnictwo, notowanym w Warszawie firmom. - MSP dba o rozwój i efektywność spółek, których jest właścicielem i stara się, aby też były perłami gospodarki. Chcemy przez ich sanację, a potem prywatyzację umacniać gospodarkę i giełdę - mówił minister.

Reklama
Reklama

Statuetki powędrowały do spółek najefektywniejszych, najwięcej zarabiających, które mogą pochwalić się stabilnymi zyskami i wysokimi wskaźnikami rentowności. Ludwik Sobolewski, prezes elekt warszawskiej giełdy mówił: - Polski rynek kapitałowy potrzebuje wielu pereł. Mam nadzieję, że za chwilę będziemy mogli nagradzać już tylko najlepszych z najlepszych.

W kategorii "finanse" pierwsze miejsce w tym roku zajęło Millennium. Odbierając statuetkę, Artur Kulesza, dyrektor departamentu relacji z inwestorami w spółce podkreślał zasługi giełdowych graczy. - Dziękuję za to, co było do tej pory i liczę na więcej - mówił o zaangażowaniu inwestorów w papiery Millennium. W kategorii "surowce i energia" nagroda powędrowała do KGHM. P. Piotrowski wręczył ją Markowi Fusińskiemu, wiceprezesowi firmy. Za najlepszą spółkę nowych technologii kapituła uznała ATM.

- Jesteśmy zaskoczeni, bo konkurencyjne firmy są tak znakomite, że trudno było przypuszczać, że uda nam się je wyprzedzić - mówił zadowolony wiceprezes Tadeusz Czichon. W kategorii "przemysł i budownictwo" zwyciężył Apator. - Mam nadzieję, że ta perła to początek całego sznura pereł - obiecywał Piotr Skrzyński, wiceprezes spółki. Natomiast Mariusz Gnych, członek zarządu CCC (zdobywca "Perły" w kategorii "handel i konsumpcja") dziękował kapitule za wiarę w firmę.

Owacje na stojącoTego wieczoru "Parkiet" wręczył też nagrodę specjalną. - Dla osoby, którą wszyscy znamy, bez której być może nie byłoby takiej giełdy, jaką cenimy - mówił redaktor naczelny Krzysztof Jedlak i zaprosił po odbiór "Perły" Wiesława Rozłuckiego, który od 15 lat (i jeszcze tylko przez 3 tygodnie) zarządza Giełdą Papierów Wartościowych. - Uważajcie, bo łatwo się wzruszam - żartował prezes Rozłucki, gorąco przyjęty przez inwestorów indywidualnych. Były oklaski na stojąco i "sto lat". Odbierając statuetkę, prezes Rozłucki życzył graczom, by w ciągu kolejnych 15 lat giełda pozwoliła im pomnożyć kapitał 40-krotnie, tak jak to zrobiła z portfelami inwestorów, którzy inwestują na niej, od kiedy powstała.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama