Reklama

Vodafone przychylniejszy P4

Brytyjski Vodafone, akcjonariusz Polkomtela, chce, aby warunki umowy o roamingu krajowym z P4, czwartym operatorem komórkowym, zostały doprecyzowane. Zgadza się jednak, aby została podpisana

Publikacja: 08.06.2006 08:03

Dziś zbiera się rada nadzorcza Polkomtela, operatora sieci Plus GSM. Powinna wypowiedzieć się na temat umowy o roamingu krajowym z P4, komórkowym joint venture Netii i islandzkiego funduszu Novator. Ostatnio tego nie zrobiła i poprosiła o dodatkowe wyjaśnienia. Dokładnie rzecz biorąc, zrobił to przedstawiciel brytyjskiej grupy Vodafone, jednego z akcjonariuszy operatora sieci Plus GSM.

Czy pomoc UKE

będzie potrzebna?

Teoretycznie P4 czekało na decyzję zarządu Polkomtela do początku ubiegłego tygodnia. Ta jednak nie nadeszła. Wobec tego firma zwróciła się o pomoc do Anny Streżyńskiej, prezesa Urzędu Komunikacji Elektronicznej. P4 złożyło wniosek o decyzję, określającą zasady współpracy z Polkomtelem (sieć Plus GSM) przy korzystaniu z roamingu krajowego. UKE może wydać taką decyzję m.in. wtedy, gdy firmy nie zakończą negocjacji w ciągu 90 dni. Według P4, rozmowy z Plusem zaczęły się w marcu 2005 r. i doprowadziły do uzgodnienia treści umowy. Z komunikatu P4 wynikało wówczas, że Vodafone skierował pytania także do UKE i nie był zadowolony z uzyskanych odpowiedzi.

Zasadniczo się zgadzają

Reklama
Reklama

Można się domyślać, że P4 wycofa wniosek do UKE, jeśli uda mu się podpisać umowę z Polkomtelem. To będzie zależeć jednak od tego, co dziś powie Vodafone i cała rada nadzorcza Polkomtela.

- Zasadniczo Vodafone zgadza się na podpisanie przez Polkomtel umowy roamingowej z operatorem P4, z zastrzeżeniem jednak, że tak istotna umowa dla Polkomtela musi opierać się na warunkach komercyjnych - powiedział Ben Padovan, rzecznik Vodafone.

Dodał, że według Brytyjczyków, proponowane i wynegocjowane ustalenia wymagają dalszego dopracowania, "tak aby umowa roamingowa odpowiadała zarówno wymaganiom Polkomtela, jego akcjonariuszy, jak i operatora P4 oraz odzwierciedlała korzyści i ryzyko wynikające z przedsięwzięcia".

P4 nie chciało wczoraj zgadywać, jaką decyzję podejmie rada nadzorcza Polkomtela. Wiadomo natomiast, że aby mogło zaoferować usługi na podstawie umowy wynegocjowanej z operatorem sieci Plus GSM, upłynie przynajmniej kilka miesięcy.

Christopher Bannister, prezes P4, mówił niedawno, że komórkowe ramię Netii ma ruszyć z ofertą pod koniec roku.

Umowa poruszy rynkiem

Reklama
Reklama

Krzysztof Kaczmarczyk, analityk DB Securities, nie wierzył wczoraj, że Polkomtel już teraz wpuści P4 do swojej sieci. Sądził, że w interesie operatora jest jak najdłuższe utrzymanie status quo, a nie zmiana sytuacji i zawieranie umowy z firmą, która - uważał - może dążyć do podpisania umów także z pozostałymi operatorami. Niewykluczone jednak, że Polkomtel zastrzegł sobie wyłączność.

Gdyby jednak Polkomtel wpuścił P4 do swojej sieci, to sądzę, że pozostali operatorzy komórkowi będą robić wszystko, aby utrudnić "czwartemu" życie. Niewykluczone że wówczas przewrotnie podpiszą umowy z innymi MVNO - powiedział Krzysztof Kaczmarczyk, analityk DB Securities.

Czy ewentualna umowa Plusa GSM z P4 faktycznie przyspieszy otwarcie rynku? Jacek Kalinowski, rzecznik Grupy Telekomunikacji Polskiej, właściciela PTK Centertel, nie chciał komentować poczynań konkurencji. Odpowiedział, że taka umowa może podziałać stymulująco na rynek, choć nie musi, bo wszystko zależy od warunków między infrastrukturalnymi a wirtualnymi operatorami.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama