Trwają rozmowy pomiędzy spółką Avtozaz i zarządem General Motors. Największy koncern motoryzacyjny na świecie chce produkować nowe modele samochodów w fabryce na Źeraniu. - Są takie plany i obie firmy negocjują. Kiedy zostaną podpisane stosowne porozumienia w tej sprawie, na razie nie wiadomo. Prawdopodobny scenariusz to utworzenie spółki joint venture z ukraińskim partnerem - twierdzi Przemysław Byszewski z GM Poland. Nieoficjalnie mówi się, że rozmowy Avtozazu, który od października 2005 r. posiada pakiet 19,9 proc. akcji FSO i GM, mogą zakończyć się w ciągu miesiąca lub dwóch. Zarządy GM i Avtozazu nie ujawniają żadnych szczegółów dotyczących finansowej strony przedsięwzięcia. Przedstawiciele GM jednak stanowczo dementują krążące pogłoski o tym, że spółka zamierza wybudować w Polsce kolejną fabrykę. - Kolejny zakład na pewno nie powstanie, przynajmniej nie ma takich planów w tym momencie - dodaje P. Byszewski

Zarząd GM Poland nie informuje też, jakie samochody mogłyby być produkowane w żerańskim zakładzie. - Jest po prostu za wcześnie na takie plany - ucina P. Byszewski. Zdaniem Europejskiego Forum Pracowników GM (organizacja związakowa), najprawdopodobniej w Warszawie miałaby ruszyć produkcja samochodów marki Chevrolet lub Opel, opartych na nowej platformie Gamma. Byłyby to samochody zbliżone wymiarami do opla corsy. Plany GM budzą spore sprzeciwy wśród pracowników zakładów w zachodniej Europie. Portugalscy związkowcy z zakładów w Azambuja grożą strajkiem, oskarżając władze spółki o plany zamykania zakładów w Europie Zachodniej i przenoszenie fabryk do Europy Środkowowschodniej. W Polsce GM zatrudnia prawie 3 tys. pracowników, w Portugalii nieco ponad tysiąc.