Znany amerykański inwestor George Soros pokonał przed laty brytyjskiego funta, ale przegrał z francuskim sądem. Zapowiedział odwołanie do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w Strasburgu.
Sprawa dotyczy zakupu akcji banku Societe Generale w 1988 r. Sorosa oskarżono o wykorzystanie poufnych informacji. Sąd uznał, że wiedział on, że bank może być celem przejęcia.
We wrześniu 1988 r. francuski finansista Georges Pebereau kontaktował się z grupą inwestorów, by zachęcić ich do zakupu pakietu akcji SG. Przygotowywał przejęcie banku.
Soros odmówił udziału w tym przedsięwzięciu, ale jego fundusz Quantum kupił 160 tys. walorów SG za 50 mln USD.
W pierwszej instancji amerykański miliarder, który twierdził, że informacji o planach Pebereau nie traktował jako poufnej, został skazany w 2002 r. Miał zapłacić 2,2 mln euro, ale kwota ta pewnie siź zmieni, bo wyłączony ze sprawy będzie handel akcjami SG w Londynie.