Zgoda przywódców na wstąpienie Słowenii do strefy była oczekiwana - już wcześniej opowiedzieli się za tym ministrowie finansów krajów Unii, opierając swoją decyzje na pozytywnym raporcie Komisji Europejskiej sprzed miesiąca. W lipcu ministrowie finansów jeszcze raz zajmą się kwestią przystąpienia Słowenii do strefy euro. Wtedy mają podjąć formalną decyzję o zamianie tolara na euro już od 1 stycznia 2007 r. i ostatecznie określić kurs wymiany słoweńskiej waluty na wspólną. Słowenia jako pierwsza z nowych krajów członkowskich została dopuszczona do strefy euro.
Litwa musi poczekać
Mniej szczęścia miała Litwa, której Komisja odmówiła prawa przyjęcia euro w tym samym terminie, bo inflacja w tym kraju przekraczała nieco dozwolone maksimum. Decyzja Komisji w tej kwestii jest rozstrzygająca, ale Litwa nadal zapowiada, że chce wejść do strefy jak najszybciej. Najbliższym terminem byłby w tej sytuacji 1 stycznia 2008 r. Unijni przywódcy też wyrazili nadzieję, że Litwa da sobie radę z inflacją, tak by przyjąć euro "tak szybko jak to tylko możliwe". Litwa zapewnia, że z inflacją będzie walczyć, ale domaga się też innej interpretacji warunków. Argumentuje mianowicie, że układ z Maastricht mówi przy kryterium inflacyjnym o trzech krajach Unii najlepszych pod względem stabilności cen. Według Komisji, są to kraje o najniższej inflacji. Tymczasem są opinie, podzielane przez Parlament Europejski, że nie są to pojęcia tożsame i np. Europejski Bank Centralny za stabilne uważa ceny w krajach, gdzie inflacja wynosi prawie 2 proc. Przy takiej interpretacji Litwa spełniłaby kryterium inflacyjne.
Schowany list
Polska, Czechy, Węgry, Łotwa i Słowacja przygotowały list poparcia dla Litwy. Ostatecznie nie złożyły go jednak pod naciskiem Komisji Europejskiej i Austrii, która w tym półroczu przewodniczy Unii. - Raporty w sprawie Litwy pokazały, że trzeba rozpocząć dyskusję o interpretacji kryterium dotyczącego stabilności cen, tak by lepiej uwzględnić dynamikę gospodarczą rozszerzonej Unii - głosił list pięciu nowych krajów. Sygnatariusze dali też wyraz przekonaniu, że "logiczne z ekonomicznego punktu widzenia przy wyborze trzech najlepszych krajów byłoby branie pod uwagę tylko strefy euro, a nie całej Unii". Tym razem Komisja wzięła pod uwagę wyjątkowo niską inflację w Polsce i Szwecji. Takie rozwiązanie też pomogłoby Litwie wejść do strefy.