"W maju był kalendarzowo jeden dzień roboczy więcej niż w maju ub. roku, podczas gdy w kwietniu br. liczba dni roboczych była mniejsza o dwa w porównaniu z kwietniem ub. r., a dodatkowo kwietniową aktywność produkcyjną osłabiał efekt Świąt Wielkanocnych" - oceniają ekonomiści banku PKO BP.
Zdaniem większości ekonomistów, majowy wskaźnik produkcji przemysłowej napędzany był głównie przez dobre dane o produkcji samochodów.
"Nasze prognozy produkcji wynoszą ok. 12,8%, mimo to oceniamy, że dobre dane o produkcji samochodów podane przez Samar mogą podnieść ten wynik" - ocenia Nora Szentivanyi, ekonomistka JP Morgan.
Podobnie sądzi Bartosz Pawłowski, ekonomista ING Banku Śląskiego.
"Na majowy wskaźnik produkcji przemysłowej duży wpływ miały wysokie dane o produkcji samochodów w Polsce" - powiedział ekonomista.