W publicznym obrocie znajdzie się jedna trzecia akcji Bolsas y Mercados Espanoles (BME), operatora hiszpańskich giełd papierów wartościowych. Dotychczasowi właściciele chcą za nie zebrać 2,8 mld euro.
BME jest czwartą co do wielkości siłą na europejskim rynku giełdowym - większą wartością zawieranych za swoim pośrednictwem mogą się pochwalić tylko London Stock Exchange, frankfurcka Deutsche Boerse i sojusz Euronext. W skład holdingu wchodzą giełdy w Madrycie, Barcelonie, Bilbao i Valencii, a także m.in. firma prowadząca depozyt papierów wartościowych. Wartość notowanych na parkietach BME spółek przekracza 850 mld euro.
Wprowadzenie akcji BME na rynek publiczny ma dać giełdzie możliwość włączenia się w procesy konsolidacyjne, które zachodzą wśród operatorów. Data debiutu papierów w notowaniach nie została jeszcze ustalona. Przedział ceny emisyjnej wyznaczono na 26,3-33,5 euro, a analitycy szacują, że znajdzie się bliżej dolnego progu.
Udziałowcami BME jest 125 instytucji finansowych. Największe to banki Santander Central Hispano (13,2 proc. akcji) i Banco Bilbao Vizcaya Argentaria (10,4 proc.).
Bloomberg