Reklama

Inwestorzy nie spuszczają z tonu

Hossa, która trwa na warszawskiej giełdzie, sprawiła, że zainteresowanie akcjami jest rekordowe. Nie uwzględniając transakcji pakietowych, wartość obrotów w okresie styczeń 2003 r. - maj 2006 r. jest większa niż we wcześniejszych dwunastu latach funkcjonowania GPW razem wziętych.

Publikacja: 24.06.2006 09:50

Dane za pierwsze pięć miesięcy bieżącego roku wskazują, że cały rok będzie rekordowy pod względem wielkości obrotów na rynku kasowym (akcji) i najprawdopodobniej także na terminowym (futures). Od stycznia do końca maja wartość transakcji zrealizowanych przez wszystkich inwestorów na rynku akcji wyniosła aż 135,6 mld zł. W analogicznym okresie ubiegłego roku było to "tylko" 60 mld zł. Tak duży wzrost nie jest jednak zasługą jedynie zwyżki cen akcji (na koniec maja bieżącego roku indeks WIG był o 48 proc. wyżej niż 12 miesięcy wcześniej). Bardzo zwiększyła się także aktywność inwestorów. Świadczy o tym liczba zawieranych transakcji. W okresie styczeń-maj 2006 r. na rynku kasowym było ich 4,75 mln - o 180 proc. więcej niż w tym samym czasie ubiegłego roku.

Jeśli utrzymana zostanie średnia wartość obrotów z pierwszych pięciu miesięcy - 27,1 mld zł, to obroty w całym roku wyniosą aż 325 mld zł. Rekord z 2005 r. to 191 mld zł.

Rośnie rynek kontraktów

Wyraźny wzrost wolumenu w porównaniu z analogicznym okresem ubiegłego roku odnotowano na rynku kontraktów terminowych. Do końca maja wolumen wyniósł 2,76 mln kontraktów - o ponad 1 mln więcej niż rok wcześniej. Na tak dobry wynik złożyły się szczególnie dane za maj, w trakcie którego odnotowano dzienny rekord wolumenu na rynku kontraktów na indeks WIG20 - 53 491 instrumentów (24 maja). Dzień wcześniej zawartych zostało ponad 52 tys. kontraktów (trzeci wynik w historii). W pierwszych pięciu miesiącach tego roku przeciętny wolumen obrotów na sesję wynosił prawie 26,6 tys. kontraktów - o ponad 5 tys. więcej niż średnia sesyjna w 2005 r. Jeżeli poziom ten uda się utrzymać do końca grudnia, to roczny wolumen przekroczy 6,65 mln sztuk (rekord z 2005 r. to 5,38 mln sztuk).

Wzrost aktywności inwestorów odnotowany został także na rynku opcji. Po pięciu miesiącach wolumen przekroczył 170 tys. sztuk (55,5 tys. rok wcześniej). Także tutaj doszło niedawno do ustanowienia rekordowych dziennych obrotów. 23 maja dzienny obrót wyniósł 5388 opcji na indeks WIG20. Już dwa podmioty pełnią na tym rynku rolę market makera (BRE Bank - dla opcji indeksowych i akcyjnych i Bankowy Dom Maklerski PKO BP - dla opcji indeksowych). Na razie mniejszym zainteresowaniem cieszą się opcje na akcje. Od początku roku zawarto zaledwie 7,4 tys. tego typu instrumentów.

Reklama
Reklama

Przybywa inwestorów internautów

Większe zainteresowanie giełdą inwestorów indywidualnych widoczne jest także we wzroście liczby rachunków internetowych. Po blisko dziesięciu latach od uruchomienia tej usługi (pionierem był Dom Maklerski Banku Ochrony Środowiska) możliwość składania zleceń przez internet dają już wszyscy brokerzy zainteresowani obsługą drobnych inwestorów. Na koniec maja 15 krajowych domów maklerskich prowadziło 145,8 tys. e-rachunków. Ich udział w łącznej liczbie rachunków inwestycyjnych prowadzonych przez analizowane domy wynosił 17 proc. Od początku roku przybyło ich prawie 25 tys. Największą w tym zasługę ma Dom Inwestycyjny BRE Banku, w którym liczba wirtualnych kont wzrosła o 10,1 tys. Broker ten prowadził w maju najwięcej takich rachunków - 27,1 tys. Ponad 20 tys. rachunków internetowych zarejestrowanych jest jeszcze w Domu Maklerskim BZ WBK, Biurze Maklerskim BPH i w Centralnym Domu Maklerskim Pekao.

Potencjał w klientach banków

Najlepszym źródłem pozyskiwania nowych klientów - inwestorów są obecnie dla domów maklerskich użytkownicy usług bankowych, szczególnie świadczonych przez internet. Potwierdza to właśnie szybki wzrost kont online w DI BRE. Stało się to możliwe dzięki uruchomieniu usług maklerskich w ramach platform mBanku i MultiBanku, które przekazują zlecenia na GPW za pośrednictwem wspomnianego domu maklerskiego. Z ponad miliona klientów mBanku już 21,5 tys. osób podpisało umowę, umożliwiającą zawieranie transakcji na GPW. Na samych umowach się jednak nie skończyło. Za pośrednictwem mBanku inwestorzy zawarli w pierwszych pięciu miesiącach tego roku transakcje opiewające na 1,2 mld zł, czyli na większą kwotę niż w przypadku sześciu z dziewiętnastu brokerów działających na giełdzie.

Są pieniądze na rozwój

Kwestią czasu wydaje się więc także integracja usług innych domów maklerskich z platformami banków z grupy kapitałowej. Proces ten postępuje już w przypadku banku i biura maklerskiego BPH. Jednak nie tylko internet jest celem brokerów. Nowych inwestorów można pozyskać także w tradycyjnych punktach obsługi klientów (POK). Tych biura i domy maklerskie prowadzą obecnie blisko 400. Kilkanaście razy więcej placówek mają natomiast banki, i to właśnie poprzez nie można szeroko świadczyć usługi maklerskie. Zapowiadał to niedawno m.in. Jan Kuźma, dyrektor Bankowego Domu Maklerskiego PKO BP.

Reklama
Reklama

Świetne wyniki finansowe instytucji rynku kapitałowego ułatwiają im rynkową ekspansję. Biura i domy maklerskie działające na Giełdzie Papierów Wartościowych zarobiły w 2005 r. 425,5 mln zł. O 62 mln zł kwotę tę zwiększa zysk samej giełdy. Już w pierwszym kwartale tego roku pośrednicy zarobili aż 157,6 mln zł. Część pieniędzy muszą inwestować w infrastrukturę informatyczną, która w obliczu mocno rosnących obrotów szybko okazuje się mało wydajna. Mimo to w kasie pozostaje jeszcze dużo pieniędzy, co pozwala rozwijać i promować usługi maklerskie. O tym, że warto to robić, nie trzeba nikogo przekonywać. W Polsce popularność samodzielnego inwestowania na giełdzie czy przez fundusze wciąż jest stosunkowo niewielka. Okoliczności sprzyjają nadrabianiu zaległości.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama