W piątek wieczorem Hutmen ogłosił prognozę tegorocznych skonsolidowanych wyników finansowych. Według szacunków, sporządzonych na podstawie zaakceptowanego przez radę nadzorczą budżetu, przychody ze sprzedaży wyniosą 1,4 mld zł, zysk ze sprzedaży 34 mln zł, a zysk netto 16,6 mln zl. W zeszłym roku, mimo osiągniętego 1 mld zł ze sprzedaży, grupa Hutmenu zakończyła rok pod kreską. Strata netto wyniosła 5,2 mln zł.

Czy Hutmen dotrzyma prognoz? Po I kwartale grupa miała 344,2 mln zł przychodów i 1,4 mln zysku netto. Firma produkuje i sprzedaje wyroby odlewane z metali. Największy wpływ na kondycję grupy, oprócz spółki matki, mają Huta Metali Nieżelaznych "Szopienice" i Walcownia Metali "Dziedzice". Wszystkie trzy podmioty mają podobny profil działalności i wielkość produkcji. Działalności spółek nie sprzyjają wysokie ceny surowców.

Niedawno walne zgromadzenie akcjonariuszy (66 proc. głosów kontroluje pośrednio i bezpośrednio znany inwestor giełdowy Roman Karkosik) wymieniło część zarządu i rady nadzorczej przedsiębiorstwa. Na czele firmy stanął nowy prezes Andrzej Libold, którego głównym zadaniem będzie zduszenie kosztów operacyjnych i poprawa rentowności. A. Libold przedstawi szczegóły strategii za dwa miesiące.