Akcjonariusze mięsnej spółki nie zdecydowali się na emisję akcji przeznaczonych dla właściciela firmy AJPI Lucjana Pilśniaka. Tę grupę (ma zakład i spółki handlowe) chce przejąć Beef-San.
- Walne zgromadzenie zdecydowało, że emisja do 34,5 mln akcji odbędzie się, ale w ofercie publicznej, a nie kierowanej. Pozyskaną gotówką zapłacimy za 100 proc. udziałów AJPI - mówi Jerzy Biel, prezes Beef-Sanu. Poprzednio ten pakiet akcji miał objąć L. Pilśniak po cenie 2, 27 zł (wczoraj kurs wyniósł 2,77 zł). Czy wcześniejsza cena zostanie utrzymana? Nie wiadomo. Również akcje kolejnej emisji (do 13 mln walorów), które początkowo chciano kierować wyłącznie do inwestorów instytucjonalnych, będą dostępne dla wszystkich chętnych. Jednak tu pojawią się ograniczenia co do minimalnej liczby nabywanych walorów. - Nie chcemy, by akcjonariat był zbyt rozproszony - tłumaczy J. Biel.
Łącznie Beef-San chce pozyskać 60-80 mln zł. Pieniądze będą przeznaczone na redukcję zadłużenia (na ten cel wyda ok. 5 mln zł) oraz na akwizycje i rozwój sieci sklepów. Część pójdzie na zakup surowca.