Powszechne Towarzystwo Emerytalne PZU twierdzi, że na fuzji z PTE Skarbiec - Emerytura klienci nie stracą, a nawet zyskają. Łącznie ma to być kwota sięgająca 4,5 mld zł. Przeprowadzona przez towarzystwo analiza dotyczy wszystkich klientów obu OFE, czyli ponad 2,3 mln osób.
W poniedziałkowym "Parkiecie" pisaliśmy o wyższej opłacie od składki, jaką płaciłoby połowę członków OFE Skarbiec po połączeniu tego funduszu z OFE PZU. Fuzja ta oznaczałaby dla około 260 tys. osób podwyższenie opłaty z 5,9 proc. do 7 proc., obowiązujących w PZU.
Konsolidacja na rynku, zgodnie z prawem, nie może spowodować pogorszenia sytuacji członków OFE, dlatego Komisja Nadzoru Ubezpieczeń i Funduszy Emerytalnych ma prawo nie wydać zgody na planowaną fuzję. Jednak według PTE PZU zwiększone koszty dla niektórych członków OFE Skarbiec "zostaną w pełni zrekompensowane w dłuższym okresie przez szybsze niż w przypadku OFE Skarbiec obniżenie stawki opłaty za zarządzanie".
Na razie klienci tego ostatniego płacą 0,045-proc. prowizje za zarządzanie, a OFE PZU pobiera z tego tytułu 0,04 proc. Wyższe aktywa połączonego funduszu, według uzasadnienia PTE PZU, oznaczają niższą stawkę opłaty za zarządzanie.
Z przedstawionej analizy towarzystwa wynika też, że obecni członkowie OFE PZU na fuzji zyskaliby 1,61 mld zł, a klienci OFE Skarbiec, którzy aktualnie są uprawnieni do zniżki w opłacie od składki, mieliby na kontach dodatkowe 1,38 mld zł.