Inwestorzy z Azji poważnie zastanawiaję się nad opłacalno?cię zakupu akcji Rosnieftu, sprzedajęcego od poczętku tygodnia udziały o wartości 11,6 mld USD w pierwotnej ofercie publicznej.
Dużym rozczarowaniem okazało się poniedziałkowe występienie prezesa rosyjskiego koncernu naftowego, Siergieja Bogdanczikowa, który o?wiadczył, że Rosnieftowi nie sę potrzebni inwestorzy strategiczni. Dlatego maksymalny pakiet udziałów, jaki może kupiæ pojedynczy inwestor, ograniczono do 2 proc. akcji spółki.
- Zakup tak małego pakietu po prostu nie ma sensu - stwierdził Ciao Xiaoxi z drugiego co do wielko?ci chiñskiego koncernu naftowego Sinopec. Współpraca z Rosnieftem przy zakupie Udmurtnieftu dała Chińczykom podstawy, by snuć plany o zakupach udziałów kolejnych rosyjskich spółek naftowych.
Chęć zakupu akcji rosyjskiej spółki naftowej wyraził inny chiński koncern CNPC. Odwołał się do - jak to okre?lił anonimowy przedstawiciel firmy - "tradycyjnie przyjaznych stosunków między obiema spółkami".
Według analityków, dopóki optymistyczne nastroje przeważaję w Rosniefcie, władze spółki nie zniosę dwuprocentowego ograniczenia na zakup akcji. Jednak w wypadku niedostatecznej liczby zapisów, rozpatrzę możliwo?æ usuniźcia barier.