Kierownictwo Mostostalu Warszawa pozytywnie zaopiniowało wezwanie do sprzedaży akcji spółki ogłoszone przez inwestora strategicznego firmy - hiszpańską Accionę. CDM Pekao, mimo że wycenia walory przedsiębiorstwa niżej, niż płacą za nie Hiszpanie, radzi nie sprzedawać akcji w wezwaniu.

Acciona, do której należy teraz 49,94 proc. papierów warszawskiej firmy budowlanej, ogłosiła wezwanie na wszystkie walory Mostostalu poza jej kontrolą. Zapisy będą przyjmowane przez DI BRE Banku od jutra do 3 sierpnia włącznie.

Papiery od inwestorów giełdowych nabędzie Acciona Infraestrucuras, firma zależna od Acciony. Za jedną akcję Mostostalu Warszawa proponuje 20 zł, co daje premię w porównaniu ze średnim kursem spółki z ostatnich sześciu miesięcy poprzedzających wezwanie (15,15 zł), jak i z ostatnich trzech miesięcy (17,17 zł). Oferowana przez inwestora premia powinna być jednak wyższa - uważają analitycy CDM Pekao. Zalecają niesprzedawanie akcji Mostostalu Warszawa, mimo że w raporcie z 27 czerwca wyceniają jeden walor nieco niżej (19 zł, podwyższone z 18,2 zł), niż wynosi oferta Acciony. Zaznaczają jednocześnie, że ich wycena nie uwzględnia premii za kontrolę. Rekomendacja CDM-u brzmi: "trzymaj" (poprzednio: "akumuluj").

Wezwanie dojdzie do skutku, jeśli Hiszpanom uda się skupić co najmniej 3,41 mln walorów, stanowiących 17,06 proc. kapitału (wówczas zaangażowanie Acciony wzrośnie do 67 proc.). Powodzenie wezwania zależy głównie od postawy inwestorów finansowych, którzy kontrolują łącznie blisko 33 proc. akcji firmy. Odpowiedź na wezwanie byłaby niewątpliwie zyskowną transakcją dla akcjonariuszy, którzy w niedawnej ofercie publicznej Mostostalu (z prawem poboru) obejmowali akcje po 12 zł.