Część województw jest niezadowolona z zaproponowanego przez Ministerstwo Rozwoju Regionalnego sposobu podziału środków unijnych w latach 2007-2013.
W ubiegły czwartek resort rozwoju przedstawił projekt podziału między województwa prawie 16 mld euro funduszy unijnych. Zdecydował, że zastosuje algorytm, zgodnie z którym 80 proc. tej kwoty zostanie przekazane samorządom proporcjonalnie do liczby ludności. W podziale reszty będą uczestniczyć tylko te regiony, w którym PKB jest niższe niż 80 proc., a bezrobocie wyższe niż 150 proc. średniej krajowej.
- Tracimy w ten sposób ponad 350 mln euro - mówi Zdobysław Milewski, rzecznik prasowy marszałka województwa małopolskiego. Zgodnie z projektem, samorząd dostanie ok. 1,1 mld euro. - Za stracone pieniądze moglibyśmy wyremontować 3 tys. km chodników lub wybudować 20 sal konferencyjnych - dodaje rzecznik. - Jeszcze w czerwcu przedstawiciele resortu deklarowali, że fundusze unijne zostaną podzielone sprawiedliwie. Tymczasem w przeliczeniu na jednego mieszkańca dostajemy o 16 euro mniej niż bogatsze Mazowsze czy o 90 euro mniej niż Dolny Śląsk - twierdzi Z. Milewski.
O 60 mln euro mniej pieniędzy trafi do woj. opolskiego, które dostanie 432 mln euro. Jego marszałek, Grzegorz Kubat protestuje przeciwko temu w liście, który skierował do premiera Kazimierza Marcinkiewicza i do Danuty Hübner, komisarz UE ds. polityki regionalnej. Czytamy w nim, że propozycja MRR przyczyni się do powiększenia różnic ekonomicznych między regionami.
Monika Niewinowska, rzeczniczka prasowa ministerstwa rozwoju, ocenia, że pole do zmian w propozycji jest niewielkie. Podkreśla, że dyskusja z samorządami trwała od lutego br. W tym czasie nie potrafiły one wypracować żadnego wspólnego stanowiska, a ministerstwo musiało w końcu podjąć jakąś decyzję. Rząd ma zaakceptować projekt MRR jeszcze w lipcu. Na decyzji resortu najbardziej skorzystają woj. mazowieckie (dostanie prawie 1,8 mld euro, czyli o ok. 600 mln euro więcej niż wynikało z pierwotnych propozycji), warmińsko-mazurskie (ponad 1 mld euro, czyli o 250 mln euro więcej) i zachodniopomorskie (849 mln euro, czyli o ponad 135 mln euro więcej).