Zgodnie z naszymi wcześniejszymi informacjami, eCard nie miał problemów z uplasowaniem akcji sprzedawanych w zakończonej przed kilkoma dniami ofercie publicznej. Popyt przekroczył oferowaną pulę (razem do kupienia było 7 mln walorów), dlatego konieczna była redukcja zapisów.
W transzy inwestorów indywidualnych wyniosła 89,23 proc. To oznacza, że drobni gracze dostaną tylko co dziesiątą akcję, którą chcieli kupić. Łącznie, w transzy inwestorów indywidualnych złożono 786 zapisów na papiery o wartości ponad 27 mln zł. Cena emisyjna wynosiła 2 zł za walor. Akcje i prawa do akcji eCardu zadebiutują na parkiecie przed 14 lipca.
Spółka, zajmująca się autoryzacją transakcji internetowych, przeznaczy pieniądze z oferty na rozwój .