Airbus, wciąż jeszcze największy producent samolotów pasażerskich, został zdeklasowany przez Boeinga pod względem zamówień na nowe maszyny.
Linie lotnicze ze świata w pierwszym półroczu do francuskiej Tuluzy wysłały zamówienia tylko na 117 nowych samolotów (rok temu - 276), podczas gdy mający siedzibę w Seattle Boeing do 5 lipca przyjął zlecenia na 480 maszyn, czyli ponad cztery razy więcej. Największym popytem cieszą się średniej wielkości Boeingi 787, znane jako liniowce marzeń (dreamlinery), po które w zeszłym roku sięgnął także LOT.
Airbusowi nie wyszły na dobre opóźnienia w procesie produkcyjnym 555-miejscowego największego samolotu pasażerskiego świata A380. Nie zdobył na tę maszynę w pierwszym półroczu ani jednego kontraktu. Kłopoty dotyczą też średniodystansowego modelu A350, który zostanie przeprojektowany. Miał stanowić francuską odpowiedź na Boeinga 787, lecz cieszył się mizernym popytem. Łącznie odbiorcy skusili się na 100 egzemplarzy, ale w ostatnim półroczu zamówili tylko 13. Dreamlinerów zamówionych jest już w sumie 350 sztuk, w tym 69 od początku tego roku.
Producent z Tuluzy wciąż jeszcze jest największą potęgą w branży samolotów pasażerskich, bo w pierwszym półroczu zrealizował dostawy 219 maszyn, podczas gdy amerykański konkurent dostarczył 195 egzemplarzy. Część analityków przewiduje, że zmiana miejsc nastąpi jeszcze w tym roku. Na pewno Boeing odbierze fotel lidera najpóźniej w 2008 r., bo wtedy rozpoczną się dostawy 787. Amerykanie odzyskaliby palmę pierwszeństwa, którą stracili trzy lata temu. Znacznie grubszy portfel zleceń daje im nadzieję, że znów długo go nie oddadzą.
Kłopoty Airbusa przyczyniły się do roszad personalnych. Nowym dyrektorem generalnym firmy został Christian Streiff. Zastąpił Gustava Humbrechta, który zrezygnował równocześnie z dymisją Noela Forgearda, jednego z dwóch szefów koncernu EADS, spółki matki Airbusa, którego posądzono o wykorzystanie poufnej wiedzy o opóźnieniach w projekcie A380 przy sprzedawaniu papierów swojej firmy. Wizerunek koncernu mocno na tym ucierpiał.