- Do dziś nie znamy powodów, dla których w PZU odwołanych zostało kilkunastu dyrektorów - mówi Michał Nastula, prezes Eureko Polska. Jego zdaniem, obradująca wczoraj rada nadzorcza PZU powinna otrzymać od zarządu spółki konkretne wyjaśnienia, dotyczące zwolnień. - W normalnej spółce rada może wyciągnąć konsekwencje, np. zmieniając skład zarządu. W PZU sytuacja jest inna. Zarządu nie powołuje rada, tylko główni akcjonariusze (Skarb Państwa i Eureko) - tłumaczy Nastula.

Dziś zostanie wznowione walne zgromadzenie akcjonariuszy. Przerwano je 21 czerwca na wniosek przedstawiciela ministerstwa skarbu. Nie wiadomo, czy SP będzie wnioskował wyższą, niż 50 proc. zysku, dywidendę dla akcjonariuszy. Nie jest również znana decyzja udzieleniu bądź nie skwitowania dla poprzedniego zarządu i prezesa PZU, Cezarego Stypułkowskiego. - Eureko będzie głosować za skwitowaniem, zarówno dla członków zarządu, jak i rady nadzorczej- zapewnia Nastula. Eureko zależy, by podczas WZA odbyła się dyskusja nt. wprowadzenia spółki na giełdę i systemu motywacyjnego dla kadry kierowniczej PZU.