Reklama

Famur czeka na konkretne zarzuty

Leszek Jędrzejewski, właściciel Zabrzańskich Zakładów Mechanicznych (ZZM) nie podał na razie przykładów nieścisłości w prospekcie emisyjnym Famuru. Spółka wybierająca się na giełdę twierdzi, że ich nie ma

Publikacja: 13.07.2006 08:11

Zarząd ZZM twierdzi, że potrzebuje jeszcze kilku dni, aby usystematyzować wiedzę na temat nieprawidłowości w prospekcie emisyjnym Famuru. Tymczasem producent maszyn górniczych już 18 lipca chce ruszyć ze sprzedażą akcji.

Szczegółów brak

O co chodzi? ZZM twierdzą, że prospekt emisyjny Famuru zawiera liczne nieprawidłowości, przemilczenia oraz informacje, które mogą wprowadzić w błąd inwestorów. - Uważamy, że pismo ZZM to nieuzasadniony atak na naszą firmę i ofertę publiczną. Czekamy na konkrety - odpowiedział we wtorek Waldemar Łaski, prezes Famuru. - Szczegóły będą znane za kilka dni - stwierdzi Leszek Jędrzejewski, właściciel Zabrzańskich Zakładów Mechanicznych i pośrednio giełdowego Kopeksu. Nie chciał jednak podać jakichkolwiek danych, które w prospekcie emisyjnym Famuru uważa za nieprawidłowe.

Szybsi od Kopeksu

Czy działania ZZM mają na celu storpedowanie oferty publicznej Famuru? Z nieoficjalnych źródeł dowiedzieliśmy się, że ZZM-owi niepowodzenie konkurenta mogłoby być bardzo na rękę. Famur nie miałby gotówki na inwestycje, w tym na zakup firmy z branży zaplecza górniczego. Przejęcia są również w strategii rozwoju działających na tym samym rynku Zabrzańskich Zakładów Mechanicznych. Na razie firmy nie stać na dalsze akwizycje. ZZM kupiły niedawno Kopex. Za 66 proc. akcji zapłaciły prawie 80 mln zł.

Reklama
Reklama

Przypomnijmy też, że Kopex chciał podwyższyć kapitał. Planował ze sprzedaży akcji w publicznej ofercie pozyskać ponad 100 mln zł (zamierzał też wyemitować walory dla ZZM, które opłaciłyby je aportem). Zapisy na papiery Kopeksu miały ruszyć w lipcu. Famur dopełnił wcześniej formalności. Być może ze względu na to, żeby oferty nie pokrywały się, Kopex przełożył emisję o kilka miesięcy.

Czy to manipulacja?

Doniesieniami ZZM o ewentualnych nieścisłościach w prospekcie Famuru zajęła się Komisja Papierów Wartościowych i Giełd. - W takich przypadkach warto pamiętać o przepisach prawa zakazujących "manipulacji informacją". Za rozpowszechnianie fałszywych lub nierzetelnych informacji, które mogą wprowadzać w błąd inwestorów, przez osobę, która wiedziała (lub przy dołożeniu należytej staranności mogła się dowiedzieć), że są to informacje nieprawdziwe, grozi kara administracyjna - twierdzi Łukasz Dajnowicz, rzecznik KPWiG. Komisja może nałożyć karę pieniężną do 200 tys. zł lub do wysokości 10-krotności uzyskanej korzyści majątkowej.

Oferta tuż-tuż

Grupa Famur chce sprzedać 458,31 tys. akcji serii B. Liczy, że pozyska około 150 mln zł. Dodatkowo akcjonariusze firmy wystawią w ofercie 430 tys. walorów serii A. Spółka opublikuje przedział cenowy do 17 lipca. Zapisy na akcje w transzy indywidualnej będą przyjmowane od 18 do 21 lipca br.

Czeskie umowy

Reklama
Reklama

poprawią wyniki

Grupa Famur w pierwszym półroczu 2006 r. podpisała 4 umowy o łącznej wartości 35 mln zł. Sprzeda czeskim kopalniom kombajn górniczy oraz modernizuje i dostarczy zmechanizowane obudowy ścianowe. To poprawi na

pewno tegoroczną sprzedaż.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama