Reklama

Kiedy debiut Rosnieftu?

Piątek, tak jak zapowiadano wcześniej, czy dopiero połowa przyszłego tygodnia? Data największego giełdowego debiutu od kilku lat jeszcze nie jest do końca pewna

Publikacja: 13.07.2006 08:41

Rosnieft podtrzymał wczoraj, że w notowaniach na giełdach w Moskwie i Londynie pojawi się w piątek, tak jak ustalono w harmonogramie oferty. - Wszystko pójdzie zgodnie z planem - powiedział agencji Bloomberga Nikołaj Manwiełow, rzecznik prasowy kontrolowanego przez Kreml naftowego giganta.

FSA przekłada?

O bardzo prawdopodobnym przesunięciu debiutu na środę napisały wczorajsze rosyjskie dzienniki "Wiedomosti" i anglojęzyczny "Moscow Times". Powołując się na anonimowych informatorów podały, że brytyjska agencja FSA, nadzorująca tamtejszy rynek finansowy, wprawdzie zgodziła się na wprowadzenie akcji Rosnieftu na londyński parkiet, lecz ze względów proceduralnych będzie to możliwe dopiero w połowie przyszłego tygodnia. Według "Wiedomosti", również debiut w Moskwie zostanie przesunięty. Kilka dni opóźnienia nie powinno zrobić firmie żadnej różnicy, jednak może mieć spore znaczenie dla rosyjskich władz. Debiut Rosnieftu na prestiżowej londyńskiej giełdzie - najlepiej udany - miał nastąpić tuż przed zaplanowanym na weekend w Sankt Petersburgu szczytem przywódców państw grupy G-8, który będzie poświęcony polityce energetycznej. Rosja chciała pokazać, że otwiera swój sektor energetyczny na zagraniczny kapitał, podczas gdy np. w Boliwii dochodzi do nacjonalizacji przedsiębiorstw w tej branży.

Brytyjska FSA zgadza się na wejście Rosnieftu na giełdę w Londynie mimo zarzutów, że będzie to równoznaczne z akceptacją działań rosyjskich władz, które za znacznie zaniżoną cenę przekazały swojej firmie aktywa konkurencyjnego koncernu Jukos, zajęte na poczet podatków.

Jukos wciąż walczy

Reklama
Reklama

Przedstawiciele Jukosu interweniowali w tej sprawie w FSA. Zapowiedzieli, że jeśli nadzór nie wyjaśni, dlaczego nie przekonały go ich argumenty, udadzą się po opinię do londyńskiego sądu najwyższego. Do czasu jej wydania debiut Rosnieftu w brytyjskiej stolicy musiałby zostać wstrzymany.

Kolejka po papiery

Wartość akcji sprzedawanych przez rosyjski koncern może sięgnąć 11,6 mld USD, i byłaby to największa tego typu oferta na świecie od siedmiu lat. Większa część papierów została skierowana do inwestorów w Londynie, reszta - do instytucji i drobnych graczy z Moskwy.

Z uplasowaniem papierów nie powinno być większych problemów. Według "Wall Street Journal", zapisy już wyraźnie przekroczyły wartość oferowanych akcji, a budowa księgi popytu miała być zakończona już wczoraj, czyli dzień przed terminem. Wśród chętnych na akcje są m.in. koncerny naftowe BP, China National Petroleum Corp. i malezyjski Petronas. W kolejce ustawili się też podobno rosyjscy miliarderzy, w tym najbogatszy z nich Roman Abramowicz.

Cena akcji Rosnieftu miała się znaleźć w przedziale 5,85-7,85 USD. Wczoraj rzecznik firmy przekazał, że dolny próg będzie podniesiony do 7,15 USD, co wskazuje na wysokie zainteresowanie.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama