Wybierający się na warszawską giełdę czeski koncern energetyczny CEZ wkracza do Bośni. Podpisał właśnie długoterminową umowę z bośniacką firmą Elektroprivreda RS, która ma zbudować na jego zlecenie co najmniej dwie elektrownie węglowe na południu kraju. CEZ ma także za ponad 1,5 mld euro kupić bośniacką kopalnię węgla kamiennego. Czeski gigant działa już w Czechach, Polsce, Bułgarii, Rumunii
i Słowacji. Wczoraj notowane na giełdzie w Pradze akcje CEZ-u straciły 0,33 proc. i na zamknięciu kosztowały 746,5 korony. Analitycy ING uważają jednak, że papiery powinny zwyżkować. W wydanej ostatnio rekomendacji zalecają: "kupuj" CEZ,
a cenę docelową jego walorów podnoszą do 916 koron.