Spółka zajmująca się outsourcingiem usług kupiła za 180 tys. zł 75 proc. udziałów w firmie PI należącej do Grzegorza Dzika i Józefa Biegaja. To dwaj główni akcjonariusze Impela (kontrolują łącznie 70 proc. kapitału zakładowego). Pierwszy jest prezesem, a drugi członkiem zarządu giełdowej spółki. Pozostałe 25 proc. w najbliższym czasie kupi Jan Pomorski, który będzie odpowiedzialny za wdrażanie nowych projektów realizowanych przez PI. Firma ta oferuje specjalistyczne usługi szkoleniowe np. z zakresu ochrony osób i mienia. Zapowiada wprowadzenie bardziej zaawansowanych programów dla przedsiębiorstw i samorządów z wykorzystaniem nowoczesnych technologii. Planowany jest rozwój przedsięwzięć e-biznesowych, np. e-backoffice (telepraca dla potrzeb wew-nętrznej obsługi biurowej). Ze szkoleń korzystać będą spółki z Grupy Impel, jak również podmioty zewnętrzne.