KGHM chce zatrzymane w spółce zyski zainwestować w utrzymanie produkcji na zbliżonych do obecnych poziomach.
"Bez inwestycji produkcja z obecnych kopalń zaczęłaby maleć w 2016 roku" - powiedział Bloombergowi Skóra. Wtedy zaczną wyczerpywać się obecnie wykorzystywane złoża.
Agencja zwraca uwagę, że "podczas gdy KGHM musi inwestować tylko po to, by zapobiec spadkowi produkcji, niemiecka firma Norddeutsche Affinerie AG i szwedzka Boliden AB zwiększają produkcję, by wykorzystać boom na rynku". KGHM jest największym europejskim producentem miedzi.
W połowie czerwca zwyczajne walne zgromadzeniu KGHM na wniosek Skarbu Państwa (44,28% ogólnej liczby głosów na WZ) zdecydowało o wypłacie 2,0 mld zł dywidendy z zysku za 2005 rok, czyli 10 zł za akcję.
Zarząd koncernu proponował wcześniej 5,50 zł na akcję, czyli 1,1 mld zł, a propozycja ta została zaakceptowana przez radę nadzorczą spółki.