Ponad 310 mln zł wyniosły w II kwartale tego roku przychody skonsolidowane Firmy Chemicznej Dwory. W porównaniu z analogicznym okresem 2005 r. wzrosły o 20,3 proc. Zysk operacyjny grupy zwiększył się o 72 proc. do 10,5 mln zł. Skonsolidowany zysk netto spadł jednak o ponad 55 proc. do 2,13 mln zł (4,8 mln w II kw. 2005 r.).
- Dwory zanotowały przyzwoite tempo wzrostu. Bardzo pozytywnie oceniam znaczny wzrost wolumenu sprzedaży i wartości przychodów. Gdyby nie zawiązanie wysokich rezerw, grupa zarobiłaby w drugim kwartale 13-14 mln zysku netto. To byłoby zgodne z naszymi prognozami - mówi Paweł Burzyński, analityk DM BZ WBK.
Wzrost obrotów Dworów spowodowany jest rosnącą sprzedażą kauczuków (przyrost o 17 proc., mimo spadku ich cen) i tworzyw styrenowych (wzrost o 60 proc.). Na spadek rentowności wpływają wysokie kursy ropy naftowej. Ma ona bezpośredni wpływ na cenę wyrobów ropopochodnych, wykorzystywanych przez Dwory do swojej produkcji. Negatywnie na wynik firmy wpłynęło zawiązanie rezerw, w tym 10,1 mln zł - na postępowanie przed Komisją Europejską. Ta uważa, że Dwory są w zmowie z innymi producentami i dyktują ceny, za co może nałożyć karę.
Spółka przeprowadza zwolnienia grupowe. Zmniejszy zatrudnienie o ponad 10 proc. Ze spółki odeszło już 76 osób. Do końca tego roku pracę ma stracić 105 kolejnych. - Oszczędności wynikające z restrukturyzacji zatrudnienia szacuję na docelowo 5-6 mln zł rocznie. Łącznie po pierwszym półroczu Dwory mają 564,6 mln skonsolidowanych przychodów (522,1 mln zł przed rokiem) i 5,9 mln zysku netto (26,2 mln zł). Kurs spadł wczoraj o 1 proc. po 46,5 zł. Przypomnijmy, że firma przygotowuje się do emisji od 5 mln do 7 mln akcji, po cenie 40,3 zł.