Reklama

Rosną stopy w regionie

W poniedziałek wzrosły stopy procentowe na Węgrzech, wczoraj na Słowacji, a jutro nie można wykluczyć takiej decyzji w Czechach. W Polsce od lutego stopy wynoszą 4 procent i prawdopodobnie tak zostanie do końca roku

Publikacja: 26.07.2006 08:18

We wszystkich trzech wymienionych wyżej krajach, które razem z Polską przystąpiły do Unii Europejskiej, stopy są podnoszone i być może jeszcze będą w tym roku przede wszystkim po to, by okiełznać inflację i zapobiec spadkom kursów lokalnych walut.

W Polsce też inflacja wzrośnie

Niski poziom inflacji jest jednym z podstawowych kryteriów branych pod uwagę przy rozpatrywaniu wniosków o przyjęcie do strefy euro. Średnia stopa inflacji dla Polski, Węgier, Słowacji i Czech sięga obecnie 3 proc. w porównaniu z 2,5 proc. dla strefy euro. Przy czym w Polsce inflacja jest najniższa w całej Unii, chociaż NBP spodziewa się jej wzrostu w grudniu br. do 1,5 proc. z 0,9 proc. w maju.

- Tendencja do podnoszenia stóp nie jest fenomenem naszego regionu. Presja inflacyjna zmusza niemal wszystkich do podwyżek. Różne mogą być przyczyny inflacji, ale wysokie ceny paliw i wysokie tempo wzrostu sprzyjają jej wszędzie - wyjaśnia Michał Dybuła, główny ekonomista BNP Paribas. - W tej sytuacji należy spodziewać się w II półroczu szybszego wzrostu cen konsumpcyjnych również w Polsce - dodaje. Przyczyni się do tego presja płacowa i gorsze zbiory, zwłaszcza warzyw i owoców, a udział cen żywności w polskim koszyku inflacyjnym jest duży. - Samo podnoszenie stóp procentowych w miarę wzrostu inflacji nie studzi koniunktury, ale wzrost stóp realnych, a zwłaszcza spodziewane osłabienie tempa wzrostu w strefie euro, wpłynie niekorzystnie na rozwój również naszego regionu w 2007 r. - twierdzi M. Dybuła.

Słaby forint zmusza

Reklama
Reklama

do podwyżek

Przyczyną inflacji w Czechach, na Słowacji i w Polsce jest rosnący popyt wewnętrzny, a na Węgrzech słabość kursu forinta. W celu umocnienia waluty węgierski bank centralny w poniedziałek zdecydował się na podniesienie podstawowej stopy o 50 pkt bazowych, do 6,75 proc. Oczekuje się, że do końca roku stopy na Węgrzech mogą wzrosnąć do 7 proc. Wyższe stopy podnoszą atrakcyjność węgierskich obligacji rządowych i depozytów, co zwiększa popyt na forinty. Rentowność 10-letnich węgierskich papierów dłużnych jest obecnie o 3,51 pkt proc. wyższa niż niemieckich obligacji o takim samym okresie zapadalności. Średnia tej nadwyżki dla minionych pięciu lat wynosi 2,43 pkt proc. Analitycy spodziewają się, że do końca tygodnia forint może umocnić się do 270 za euro, z 273,49 we wtorek. Podwyżki stóp u sąsiadów mogą korzystnie wpłynąć również na notowania złotego i polskich obligacji. Często bowiem zachodni inwestorzy instytucjonalni przy podejmowaniu decyzji kierują się informacjami z regionu, a nie z poszczególnych krajów.

Na Słowacji o 0,5 pkt w górę

Na Węgrzech ceny będą szybko rosły również dlatego, że rząd zdecydował się na podniesienie podatków i cen regulowanych, by zredukować największy w Unii Europejskiej deficyt budżetowy. - Podwyżki stóp procentowych na Węgrzech i Słowacji to efekt globalnej tendencji. Ponadto presja inflacyjna, jaka występuje w krajach regionu, wpływa na decyzje o podwyżkach stóp - twierdzi Martin Blum, ekonomista z Banku Austria Creditanstalt w Wiedniu. W tym kontekście należy oczekiwać, że jutro również czeski bank centralny zdecyduje o podniesieniu ceny kredytów. - Jeśli chodzi o Polskę, to tu podwyżka możliwa jest prawdopodobnie dopiero w czwartym kwartale. Generalnie banki centralne będą się starały zapewnić odpowiednie wsparcie walutom krajów regionu - dodaje Blum.Słowacki bank centralny podniósł wczoraj podstawową stopę też o 50 pkt bazowych, do 4,5 proc. Ta trzecia już podwyżka w tym roku u naszych południowych sąsiadów była podyktowana obawami, że słaba waluta i rosnące wydatki rządowe przyspieszą inflację. A utrzymanie w ryzach jest konieczne, jeśli Słowacja chce za trzy lata znaleźć się w strefie euro. W tej sytuacji ekonomiści spodziewają się w IV kwartale podniesienia stóp na Słowacji jeszcze raz o 0,5 pkt proc.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama