Dwie na pięć firm zamierza zwiększyć zatrudnienie w okresie od lipca do września. Odsetek przedsiębiorców planujących przeprowadzenie rekrutacji pracowników na etat zdecydowanie się poprawił, biorąc pod uwagę, że w II kwartale wynosił 32 proc. - wynika z badań firmy Hudson Global Resources zajmującej się doradztwem personalnym. Hudson co trzy miesiące bada plany działów personalnych przedsiębiorstw funkcjonujących na polskim rynku.
O ile na początku roku rosła chęć zatrudniania w budowlance, obecnie sytuacja się ustabilizowała. To kolejny kwartał, w którym nowych pracowników zamierza przyjmować połowa przedsiębiorstw zajmujących się budownictwem. - W tym kwartale 50 proc. pracodawców deklaruje chęć tworzenia stanowisk pracy, w poprzednim kwartale 52,3 proc. W dalszym ciągu budownictwo jest stabilną branżą - mówi Rafał Osiński z Hudsona.
Tym razem istotną poprawę wykazała branża produkcyjna. Tak jak w budowlance, załogę chce powiększyć połowa firm, gdy wcześniej planowała to co trzecia. Wzrosły też szanse na znalezienie pracy w firmach FMCG (dóbr szybko zbywalnych). - Ożywił się też sektor finansowo-bankowy i po dłuższym okresie uspokojenia znów otwiera się na zatrudnianie - przyjmować chce 4 na 10 pytanych - mówi Rafał Osiński.
Optymizm firm z branży logistycznej z początku roku chwilowo zniknął. Gdy wcześniej nowych ludzi chciało pozyskać ponad 60 proc. pracodawców z tej branży, teraz tylko co trzeci. Na razie jednak właściciele firm transportowych nie mówią o zwolnieniach. Trudno też będzie znaleźć pracę w mediach oraz marketingu i reklamie.
Wielkość firmy ma znaczenie