Reklama

Grupa Kęty nie zaskakuje

Publikacja: 28.07.2006 07:17

Za wcześnie, by mówić o konkretnych szacunkach - tłumaczy Dariusz Mańko, prezes Grupy Kęty, producenta wyrobów z aluminium. Zysk netto za pierwsze półrocze wyniósł 43,7 mln zł, co stanowi prawie 55 proc. tegorocznej prognozy (80 mln zł). Sprzedaż Grupy przekroczyła 479 mln zł (+42 proc.).

Rynek sprzyja

Tylko w drugim kwartale tego roku skonsolidowany zysk netto wzrósł o 24 proc., do 34,5 mln zł. Sprzedaż grupy wyniosła 225 mln zł i była o prawie 50 proc. wyższa niż przed rokiem.

- Jest dobra koniunktura na rynku - tłumaczy Dariusz Mańko. - Jeśli chodzi o sprzedaż, było to szczególnie widać w Segmencie Wyrobów Wyciskanych (wzrost o 60 proc. - red.). Jest to barometr gospodarki, a ta idzie do przodu - dodaje.

Segment ten dostarcza produktów dla budownictwa, transportu czy wyposażenia wnętrz. Obecnie spółka wykorzystuje tu moce produkcyjne na poziomie 85-90 proc. Zwiększy je nowa fabryka na Ukrainie, która produkować będzie 7-8 tys. ton produktów rocznie.

Reklama
Reklama

Poza wyrobami wyciskanymi dobrze sprzedają się też systemy aluminiowe. W tym segmencie spółka podwoiła sprzedaż do 82 mln zł. Jest to głównie zasługa konsolidacji wyników przejętej w tym roku firmy Aluprof, której przychody wyniosły 32 mln zł. Coraz więcej tego typu wyrobów Grupa Kęty sprzedaje poza Polską, głównie do Niemiec, Wielkiej Brytanii, na Ukrainę i do krajów Beneluksu. Eksport wzrósł pięciokrotnie, do 31,6 proc.

Jak poinformował prezes, w drugiej połowie tego roku zostanie zrealizowany kontrakt na wykonanie fasady Akademii Sztuk Pięknych w Łodzi o wartości ok. 9,5 mln zł. Drugi, o podobnej wartości, jest w końcowej fazie negocjacji.

Pożar dał o sobie znać

Gorzej niż przed rokiem było z rentownością. Wzrostu cen aluminium nie udaje się w całości przełożyć na ceny produktów. Zysk z działalności operacyjnej wyniósł w II kwartale 41,7 mln zł (przed rokiem było to 28,5 mln zł), jednak 19,7 mln zł to odszkodowanie za straty poniesionew wyniku styczniowego pożaru. Ponadto, w wyniku pożaru, spółka straciła klientów w pierwszym kwartale. Aby powrócili, trzeba było obniżyć ceny, co z kolei odbiło się na rentowności. - W II kwartale pożar dał o sobie znać, kolejne półrocze będzie dużo lepsze - nie traci optymizmu prezes.

Porządki w grupie

Grupa Kęty planuje jeszcze w tym roku połączenie Aluprofu, producenta rolet i bram , z Metalplastem-Bielsko. - Trudno tutaj mówić o oszczędnościach, będą niewielkie - tłumaczy prezes. - Nasza działalność będzie jednak bardziej uporządkowana. Połączone spółki zajmą się dystrybucją - dodaje.

Reklama
Reklama

Prognozy

realizowane

Zysk netto Grupy Kęty w II kwartale wyniósł

34,5 mln zł i był zgodny z oczekiwaniami spółki,

która prognozowała zarobek na poziomie 33-35 mln zł.

Duża część tego rezultatu

Reklama
Reklama

to jednak "zasługa" styczniowego pożaru w hali produkcyjnej w zakładzie opakowań giętkich (firma otrzymała prawie 20 mln zl odszkodowania).

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama