Reklama

Ryzyko i przedsiębiorczość

Do sukcesu gospodarczego Irlandii przyczyniła się edukacja na wysokim poziomie

Publikacja: 29.07.2006 08:22

Od kilku lat obowiązkowym przedmiotem w szkołach ponadgimnazjalnych są podstawy przedsiębiorczości. Słusznym i godnym poparcia zamysłem władz oświatowych jest wyposażenie młodych ludzi w wiedzę niezbędną do rozpoczęcia działalności gospodarczej na własną rękę. Problem polega jednak na tym, że bardzo niewielu absolwentów szkoły średniej staje się przedsiębiorcami, choć wielu wyraża wcześniej taki zamiar. Typowa droga do własnej firmy sprowadza się do zdobywania doświadczenia poprzez pracę u różnych pracodawców, by po kilku latach spróbować sił jako przedsiębiorca.

Program nauczania przedsiębiorczości obejmuje wiele pożytecznych informacji. Przedstawiony jest zarys prawa gospodarczego, prawa pracy, procedury rejestracji działalności gospodarczej, zasady tworzenia biznesplanów itd. Skuteczność nauczania przedsiębiorczości w szkołach ograniczają dwie bariery. Pierwszą jest zwykle przypadkowy dobór nauczycieli. Drugą, która w dużej mierze wynika z pierwszej, jest omijanie kwestii ryzyka, wielce istotnej rzeczy związanej z prowadzeniem interesów.

W Polsce pokutuje przekonanie, wyrosłe w czasach gospodarki centralnie planowanej, że przedsiębiorcą trzeba się urodzić. Panuje opinia, że przedsiębiorcy to tacy ludzie, którzy posiedli pewien rzadki "dar boży", niedostępną wielu smykałkę lub po prostu mają w życiu szczęście. Dopiero młode pokolenia, również dzięki nauczaniu przedsiębiorczości w szkołach, przekonują się, że przedsiębiorczość, zwłaszcza na dużą skalę, wymaga wyrafinowanego profesjonalizmu. Oznacza to oczywistą potrzebę przyswojenia sobie niemałej wiedzy, która stanowi skumulowane doświadczenie wielu poprzednich pokoleń.

Kwestia umiejętności podejmowania ryzyka ma niewątpliwie kluczowe znaczenie dla decyzji przedsiębiorców i inwestorów. Kilka lat temu w czasie wakacji przeczytałem książkę Petera Bernsteina "Przeciw bogom. Niezwykłe dzieje ryzyka". Jej lektura była dla mnie bardziej fascynująca niż najlepszej powieści sensacyjnej. Przesłaniem książki było pokazanie, że ryzyko można oswoić i wykorzystać do osiągania sukcesu, ale pod warunkiem posiadania odpowiedniej, często bardzo skomplikowanej wiedzy.

Unia Europejska rzuciła wyzwanie Stanom Zjednoczonym i ogłosiła Strategię Lizbońską, której jednym z celów jest wzmocnienie przedsiębiorczości w Europie. Dobrą drogą do tego celu jest nauczanie przedsiębiorczości w szkołach, jednak należałoby to robić w sposób dobrze przemyślany. Nie można ograniczać się do przekazywania wiedzy prawnej i organizacyjnej. Znacznie lepsze rezultaty dałoby przedstawienie procesów podejmowania decyzji, technik ograniczania ryzyka czy wreszcie prowadzenie symulacji działań w przedsiębiorstwie. Studiowanie przypadków dostarcza niezwykle pożytecznego materiału praktycznego, o czym dobrze wiedzą studenci najlepszych w świecie szkół zarządzania.

Reklama
Reklama

Oczywiście, byłby to scenariusz marzeń, na którego realizację nie ma w Polsce sił ani środków. Jest jednak w Europie kraj, w którym systematycznie od lat wdraża się taki scenariusz. Mam na myśli Irlandię, gdzie filarem sukcesu gospodarczego okazała się edukacja na wysokim poziomie. Przedsiębiorczość zajmuje w niej ważne miejsce.

W naszym kraju potrzebna jest zmiana podejścia w społeczeństwie do przedsiębiorczości. Badania w ramach unijnego programu Socrates pokazały, że w Polsce, bardziej niż w innych krajach, ceni się kreatywne i innowacyjne myślenie. Równocześnie, kierowanie takiego myślenia na przedsiębiorczość i realizowanie się w biznesie jest ścieżką kariery znacznie mniej społecznie podziwianą niż w innych krajach. W świetle tego przykładu i innych badań można powiedzieć, że przedsiębiorcy w Polsce, obok ryzyka gospodarczego nieodłącznie związanego z prowadzeniem interesów, muszą się także poważnie liczyć z ryzykiem niezrozumienia społecznego.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama