Reklama

Przegląd prasy

Publikacja: 04.08.2006 08:14

Kommiersant 3 sierpnia 2006

Uzależnienie od ropy naftowej

szybko się nie skończy

Wysoki popyt na surowce energetyczne oraz zbrojne konflikty i niestabilność w regionach zasobnych w ropę sprawiły, że jest ona jednym z najbardziej narażonych na spekulacje towarów. Analitycy prognozują w najbliższej perspektywie podwyższenie cen ropy do 80 dolarów za baryłkę, wskazując na rosnące zapotrzebowanie na surowiec w Chinach i Indiach. Te dwie gospodarki notują wysokie tempo rozwoju, ale nie są w stanie zabezpieczyć wysokiego wewnętrznego popytu na ropę naftową, wykorzystując własne zasoby. Na tym tle w Rosji, będącej jednym z głównych beneficjentów surowcowej zwyżki cen, wśród przedstawicieli władz stała się bardzo popularna teoria, która głosi, że ropa będzie drożeć bardzo długo. Jest w tym pewna prawidłowość. Idea wiecznie rosnących cen surowców energetycznych zawsze pełni funkcję mocnego argumentu wspierającego zwiększenie środków przeznaczanych na państwowe projekty. Równomierny trzyletni wzrost wojskowych i socjalnych wydatków, dzielenie środków przeznaczonych na fundusz inwestycyjny i stabilizacyjny oraz brak woli w przeprowadzaniu reformy podatkowej wskazują, że Rosja nie jest gotowa odejść od polityki uzależniania wzrostu gospodarczego od wydobycia surowców.

The Wall Street Journal 3 sierpnia 2006

Reklama
Reklama

Huragan zbliża się do USA,

a rynek obawia się zniszczeń

Zbliża się huragan Chris. Inwestorzy powinni pomyśleć o zabezpieczeniu swoich portfeli. Amerykański rynek papierów wartościowych rok temu był zaskakująco odporny na działanie cyklonu Katrina, który wyrządził olbrzymie szkody w Luizjanie, Missisipi i Alabamie. W czasie ubiegłorocznego sztormowego sezonu trwającego od sierpnia do września indeks Dow Jones Industrial Average obniżył się o 0,7 proc., w porównaniu ze średnim spadkiem wskaźnika o 1,8 proc. w podobnych okresach w ciągu ostatnich 25 lat.

Jednak wielu analityków przewiduje, że w tym roku huragan spowoduje przerwy w dostawach energii. Potencjalne zniszczenia infrastruktury energetycznej mogą prawdopodobnie wpłynąć na zmniejszenie zysków niektórych firm, które uzależnione są od dostaw ropy i gazu. - Rynek jest wrażliwy na wszelkie komunikaty o wzroście cen surowców energetycznych, który mogą spowodować zniszczenia spowodowane przez huragan. Wątpię, aby inwestorzy spokojnie przyjęli takie informacje - stwierdził Mark Zandi, główny ekonomista portalu Moody?s Economy. com.

Wiedomosti 3 sierpnia 2006

Przybysze z prowincji

Reklama
Reklama

w stolicy płacą za swój akcent

Każdemu biznesmenowi niełatwo znaleźć się w nowym środowisku - uważa Jekaterina Jegorowa, prezes firmy konsultingowej Nikkolo M. Przyjeżdżający do Moskwy przedsiębiorcy z prowincji często skarżą się, że koledzy po fachu nie chcą z nimi zawierać znajomości i współpracować. - Przychodzi do mnie człowiek i mówi: mam drogi garnitur oraz szwajcarski zegarek, ale w Moskwie nie biorą mnie za "swojego", a nawet unikają - opowiada Jegorowa. Według ekspertów, aby nie wyróżniać się wśród stołecznej społeczności, niektórzy biznesmeni gotowi są zapłacić od 50 tys. do 200 tysięcy dolarów specjalistom od wizerunku, aby ci zadbali o ich wygląd, radzili, jak zachowywać się w towarzystwie oraz popracowali nad stylem wypowiadania się. Adwokat Roman Źukowskij, który kilka miesięcy temu przeprowadził się do Moskwy, zapisał się na kursy poprawnej wymowy. Nie zniechęca go fakt, że musi zapłacić za lekcje nawet 2000 dolarów. - Konkurencja w stolicy jest ogromna, a prawidłowa dykcja powinna pomóc mi w karierze - uważa Żukowskij. Z kolei Marina Melija, dyrektor firmy MM-Klass, zajmującej się poradami w zakresie image, twierdzi, że w zależności od sytuacji wizerunek człowieka z prowincji może przeszkadzać albo pomagać.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama