Kommiersant 3 sierpnia 2006
Uzależnienie od ropy naftowej
szybko się nie skończy
Wysoki popyt na surowce energetyczne oraz zbrojne konflikty i niestabilność w regionach zasobnych w ropę sprawiły, że jest ona jednym z najbardziej narażonych na spekulacje towarów. Analitycy prognozują w najbliższej perspektywie podwyższenie cen ropy do 80 dolarów za baryłkę, wskazując na rosnące zapotrzebowanie na surowiec w Chinach i Indiach. Te dwie gospodarki notują wysokie tempo rozwoju, ale nie są w stanie zabezpieczyć wysokiego wewnętrznego popytu na ropę naftową, wykorzystując własne zasoby. Na tym tle w Rosji, będącej jednym z głównych beneficjentów surowcowej zwyżki cen, wśród przedstawicieli władz stała się bardzo popularna teoria, która głosi, że ropa będzie drożeć bardzo długo. Jest w tym pewna prawidłowość. Idea wiecznie rosnących cen surowców energetycznych zawsze pełni funkcję mocnego argumentu wspierającego zwiększenie środków przeznaczanych na państwowe projekty. Równomierny trzyletni wzrost wojskowych i socjalnych wydatków, dzielenie środków przeznaczonych na fundusz inwestycyjny i stabilizacyjny oraz brak woli w przeprowadzaniu reformy podatkowej wskazują, że Rosja nie jest gotowa odejść od polityki uzależniania wzrostu gospodarczego od wydobycia surowców.
The Wall Street Journal 3 sierpnia 2006