Reklama

Polimex-Mostostal byłby dobrym właścicielem naszej firmy

WYWIAD z Włodzimierzem Dyrką, prezesem Energomontażu-Północ, rozmawia Krzysztof Woch

Publikacja: 08.08.2006 07:29

Jednym z celów emisji akcji Energomontażu jest uzyskanie pieniędzy na przejęcia firm. Wśród potencjalnych celów wymienia się Chemar. Dlaczego właśnie on i na jakim etapie są przygotowania do transakcji?

Emisja akcji jest zwieńczeniem etapu ratowania spółki i ma zapewnić jej pieniądze, dzięki którym odniesiemy sukces w przyszłych latach. Zamiar kupna Zakładów Rurociągów Chemar Kielce wiąże się z naszą działalnością w zakresie prefabrykacji i montażu rurociągów. Mamy zakłady w Sochaczewie i Gdyni, a przejęcie zakładu w Kielcach wzmocniłoby nas. Mielibyśmy silną pozycję w energetyce - tu aktywny jest Chemar - oraz w nafcie i gazie, gdzie aktywne są Gdynia i Sochaczew.

Z jakim wydatkiem wiąże się inwestycja w Chemar?

Koszt zakupu to kilka milionów złotych. Kolejna suma zostanie przeznaczona na dofinansowanie spółki. Łącznie jest to wydatek rzędu kilkunastu milionów złotych. Złożyliśmy ostateczną ofertę. Jesteśmy jednym z dwóch oferentów.

Chemar to niejedyny cel Energomontażu-Północ?

Reklama
Reklama

Zgadza się. Poza Chemarem interesują nas spółki zajmujące się montażem, czyli działające w podobnym obszarze, jak Energomontaż-Północ. Zachęceni sukcesem Energomontażu-Północ Gdynia, naszej spółki zależnej realizującej intratne kontrakty w Norwegii, badamy również możliwości zakupu infrastruktury portowej. Posiadanie własnych nabrzeży umożliwi nam wytwarzanie kilkusettonowych elementów i spławianie ich do Norwegii czy w inne miejsca w Europie. Ma to ogromne znaczenie w związku z licznymi inwestycjami na rynku norweskim i w wielu rafineriach europejskich, położonych nad morzem.

Czy pieniądze pozyskane z giełdy zostaną również przeznaczone na spłatę zadłużenia?

Chciałbym bardzo mocno podkreślić, że naszym celem nie jest wykorzystanie emisji do spłaty długów. Zapisaliśmy w prospekcie, że 40 mln zł chcemy przeznaczyć na zwiększenie kapitału obrotowego. W tej kwocie około 6 mln zł będzie przeznaczone na jednorazowe uregulowanie naszych zobowiązań wobec ZUS-u, lokalnych administracji oraz PFRON-u. Uregulowanie tych stosunkowo niedużych zobowiązań przyniesie spółce nieproporcjonalnie większe korzyści. Pozwoli nam odblokować ustanowione przez ZUS zabezpieczenia na nieruchomościach. Dzięki odzyskaniu możliwości pozyskiwania kredytów i gwarancji bankowych zdecydowanie zwiększą się nasze zdolności zdobywania kontraktów.

A co ze zobowiązaniami układowymi?

Zobowiązania układowe spłacamy systematycznie. Nie przewidujemy wcześniejszej całkowitej spłaty. Realizacja układu nie jest zagrożona.

Oferta publiczna Energomontażu nie jest więc emisją ratunkową?

Reklama
Reklama

Absolutnie nie. Spółka od kilku miesięcy ma "bilansujący się" cash flow (przepływy gotówki - red.). Przypomnę, że przed kilkoma tygodniami opublikowaliśmy po raz pierwszy prognozę wyników na ten rok. Za kilka dni zaprezentujemy rezultaty za II kwartał. Myślę, że zostaną odebrane przez inwestorów z dużą satysfakcją. Energomontaż-Północ na pewno nie rozczaruje.

Audytor spółki zwraca uwagę na duże wahania wyników firmy w poprzednich latach oraz podkreśla, że realizacja tegorocznej prognozy zależy od wielu czynników...

Jednym z zadań audytora jest wskazywanie zagrożeń. Chciałbym podkreślić, że wszystkie czynniki uwzględniane w prog-nozach (rynek, wzrost marż, kurs euro) jak dotąd przewidzieliśmy prawidłowo. Energomontaż-Północ jest dzisiaj inną grupą kapitałową. Przed trzema laty przeżywała ona wielki dramat. Nawet przed rokiem, gdy się pojawił nowy zarząd, banki nie chciały z nami rozmawiać. Wsparcie akcjonariuszy i głęboka restrukturyzacja doprowadziły do tego, że w tej chwili sytuacja jest zupełnie inna. Jesteśmy pełnoprawnym partnerem dla banków.

Czy obecna struktura grupy Energomontażu-Północ jest docelowa, nie licząc ewentualnych przejęć?

Połączyliśmy już funkcje finansowe, kadrowe i administracyjne podmiotów naszej grupy. Nad dalszymi działaniami mocno się zastanawiamy. Finalizujemy konsolidację firm montażowych. Energomontaż-Północ Sp. z o.o. jest włączany w struktury spółki matki. Od przyszłego roku działalność montażowa będzie prowadzona przez jeden podmiot. Naturalnym krokiem będzie również konsolidacja podmiotów zajmujących się prefabrykacją i montażem rurociągów.

Połowa wpływów z emisji ma być przeznaczona na zasilenie kapitałów obrotowych. Poza wspomnianą spłatą niektórych zobowiązań, jak zostaną wykorzystane te pieniądze?

Reklama
Reklama

Przeznaczymy je na wdrażanie naszej strategii na lata 2006-2010. Środki z emisji pozwolą nam na ubieganie się o funkcję generalnego wykonawcy przy realizacji kontraktów. W ciągu najbliższych czterech lat około 60 proc. obrotów chcemy realizować jako generalny wykonawca. Teraz w zasadzie sprzedajemy głównie swoją robociznę, a ona stanowi w naszej branży około 20-25 proc. wartości kontraktu. Kiedy będziemy mieli finansową możliwość realizacji również dostaw, nasze przychody i marże znacząco wzrosną.

Wybiegnijmy nieco w przyszłość i załóżmy, że emisja akcji zakończy się sukcesem?

Jestem o tym mocno przekonany.

?jakie wyniki taki zrestrukturyzowany i wzmocniony finansowo Energomontaż-Północ będzie w stanie wypracować w przyszłym roku?

Nie mogę operować liczbami, ale mogę zapewnić, że w przyszłym roku odnotujemy znaczny przyrost przychodów. Dla nas bardziej istotny będzie jednak wzrost marż, bo przełoży się zarówno na zwyżkę zysku operacyjnego, jak i netto. Planujemy publikację prognozy na przyszły rok. Jest to istotne narzędzie do budowania wiarygodności spółki, która przez ostatnie lata mocno ucierpiała.

Reklama
Reklama

Spekuluje się, że przy okazji oferty publicznej lub nieco później dojdzie do znacznych zmian właścicielskich w Energomontażu, na co wskazuje chociażby pojawienie się Polimeksu-Mostostalu wśród akcjonariuszy. Czy to prawda, że to on będzie grał pierwsze skrzypce?

Główni akcjonariusze Energomontażu, czyli Gloria i Sices International, zapowiedzieli zmniejszenie udziału z około 77 do nieco ponad 50 proc. (w wyniku transakcji pakietowych w czwartek Gloria i Sices wypełniły swoje deklaracje - red.). Kolejnym faktem jest to, że Polimex-Mostostal odkupił część akcji od byłego już dzisiaj akcjonariusza spółki Ryszarda Opary.

Nie są mi znane żadne konkretne decyzje dotyczące dalszych działań inwestorów. Natomiast jako prezes zarządu mogę powiedzieć, że biorąc pod uwagę spółki z grupy Energomontażu-Pólnoc i część montażową grupy Polimex, Polimex-Mostostal byłby niewątpliwie dobrym partnerem i właścicielem naszej spółki. Z drugiej strony Energomontaż-Północ poważnie wzmocniłby grupę Polimeksu. Pilnie śledzimy kroki Polimeksu-Mostostalu.

Dziękuję za rozmowę.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama