Nowy minister finansów Ukrainy Nikołaj Azarow chce przywrócenia ulg w specjalnych strefach ekonomicznych. To może ucieszyć polskich przedsiębiorców, prowadzących interesy za wschodnią granicą.
- Na początku zamierzamy wznowić w pełni działalność najbardziej efektywnych stref - stwierdził Azarow w wywiadzie dla gazety "Delo". W innych mogą zostać wprowadzone tylko częściowe preferencje.
Minister podkreślił, że podstawą dla przywrócenia preferencji w strefach ekonomicznych będzie ich efektywność, mierzona przede wszystkim liczbą i wielkością inwestycji.
Uprzywilejowany charakter stref na Ukrainie zlikwidowano w marcu zeszłego roku. Argumentowano, że państwo udzieliło przedsiębiorcom działającym na ich obszarze pomocy w wysokości 8 miliardów hrywien (1,6 mld USD), natomiast wartość wytworzonej na terenie stref produkcji wyniosła zaledwie 3 miliardy hrywien.
Wcześniej o możliwości ponownego tworzenia preferencyjnego charakteru stref ekonomicznych informował były premier Jurij Jechanurow, choć wielu jego doradców było temu przeciwnych. Powoływali się na nadużycia, dotyczące omijania przepisów podatkowych.